Dwa miliony szczęśliwogodzin ze Stanisławem Bareją. Reżyser we wspomnieniach najbliższych

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 22:00
– Wyobraziłem sobie teorię szczęśliwego człowieka – jeżeli mój film zobaczy milion ludzi, to będzie dwa miliony szczęśliwogodzin. To więcej niż życie jednego człowieka. W ten sposób kręcąc jeden film stwarzałem jednego szczęśliwego człowieka od narodzin do śmierci. Wydaje mi się, że to dużo, bo ludzie na ogół nie są zbyt szczęśliwi – mówił Stanisław Bareja tuż po premierze swojego filmu "Miś", który miał okazać się jedną z najsłynniejszych polskich komedii.
Audio
  • Jaki naprawdę był Stanisław Bareja? (Klub Trójki)
Jan i Katarzyna Barejowie podczas spotkania w Teatrze Kamienica upamiętniającego 90. urodziny artysty
Jan i Katarzyna Barejowie podczas spotkania w Teatrze Kamienica upamiętniającego 90. urodziny artystyFoto: Cezary Piwowarski

Gdyby żył, 5 grudnia obchodziłby 90. urodziny. Jego filmy, kiedyś lekceważone (termin "bareizm" swego czasu uważano za synonim tandety), dziś stały się klasyką i zyskały status kultowych. W wydaniu specjalnym "Klubu Trójki" o życiu i twórczości reżysera rozmawialiśmy z gośćmi wyjątkowymi, bo jemu najbliższymi – żoną, Hanną Kotkowską-Bareją oraz dziećmi – Janem i Katarzyną Barejami. 

– Nie było w nim goryczy ani na co dzień w domu, ani w korespondencji. A korespondencja była bardzo obfita, ponieważ tata był szalenie rodzinny i kiedy wyjeżdżałam, zawsze zasypywał nas listami. W tych listach jest dużo śladów jego poglądów politycznych, zawsze przedstawionych w humorystyczny sposób – wspominała córka Stanisława Barei.

– O tym, że on rzeczywiście za to wszystko płacił swoim zdrowiem, najlepiej świadczy data jego śmierci. Odchorowywał prasę i towarzyskie, średnio przyjemne, sytuacje, ale nie okazywał tego. Poza tym, że czasami w domu to się wyczuwało, nigdy o tym nie mówił. Zawsze był pogodny i bardzo zajęty. Jeżeli nie robił filmów, poza staniem w kolejkach i gotowaniem, strasznie dużo czytał – mówiła wdowa po reżyserze, Hanna Kotkowska-Bareja. – Wraz z wiekiem i różnymi chorobami zaczynało mu brakować cierpliwości. Czasem czuł się zmęczony i schorowany tym wszystkim – dodał syn Jan.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji, w której pojawił się także fragment wywiadu radiowego z 1981 roku, którego Stanisław Bareja udzielił Jackowi Fedorowiczowi podczas legendarnego Trójkowego programu "60 minut na godzinę".

***

Tytuł audycji: Klub Trójki
Prowadzi: Mariusz Cieślik
Goście: Hanna Kotkowska-Bareja (żona Stanisława Barei), Katarzyna i Jan Barejowie (dzieci reżysera)
Data emisji: 5.12.2019
Godzina emisji: 21.10

kr

Czytaj także

Co Ty wiesz o filmach Barei? Quiz barejologiczny. Zobacz odpowiedzi

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 18:30
5 grudnia 2019 roku radiowa Trójka zorganizowała pełen atrakcji "Dzień z Bareją". Jedną z nich był miniquiz barejologiczny. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trzy dekady po upadku PRL bareizmy wciąż żywe!

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 06:45
Mistrz polskiej komedii zapewne nie śnił, że termin "bareizm" będzie synonimem absurdów dnia codziennego I to nie tylko w PRL-u, a w świecie nam współczesnym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Emilian Kamiński o spotkaniu upamiętniającym 90. rocznicę urodzin Stanisława Barei

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2019 13:15
– Stanisław Bareja to dla mnie po prostu majster! Jego twórczość to elementarz dla scenarzysty, reżysera, aktora – mówi Emilian Kamiński aktor i właściciel warszawskiego Teatru Kamienica, w którym w 90. rocznicę urodzin reżysera odbędzie się wyjątkowe wydarzenie współorganizowane przez Program III Polskiego Radia.
rozwiń zwiń