Minimalizm - upraszczanie życia?

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2011 11:13
Minimalizm to nowa filozofia życia, która obiecuje więcej czasu, spokoju i wolności, by robić to, co czyni nas naprawdę szczęśliwymi.
Audio

 - Jeżeli masz dość konsumpcjonizmu, wyścigu szczurów, dorównywania sąsiadom… albo jeżeli po prostu chcesz znacznie poprawić swoje życie, mieć mniej obowiązków i zmartwień oraz więcej czasu dla siebie, bliskich i swoich zainteresowań – zaadaptuj minimalizm - tak radzi na swoim blogu Neominimalizm Paweł Kata, który był gościem "Klubu Trójki".

Przesłanie minimalizmu jest bardzo proste. - Należy zastanowić się nad swoim życiem, jasno określić, to co nas cieszy, daje satysfakcję i po prostu skupić się na tym, usuwając z życia wszystko inne, wszystko, co nam przeszkadza - mówił twórca bloga.

Restrykcyjny minimalizm zakłada, że powinniśmy posiadać nie więcej niż 100 przedmiotów. Paweł Kata na początku stosował się do tej zasady, z biegiem czasu uznał ją jednak za zbędną buchalterię. Wciąż jednak stara się ograniczyć nabywanie przedmiotów, do tych naprawdę niezbędnych. -  Każda rzecz wymaga od nas uwagi, krzyczy o kawałek czasu dla siebie. Im więcej ich mamy, tym bardziej nasza uwaga dzieli się na każdą z tych rzeczy z osobna - tłumaczył gość Dariusza Bugalskiego.

Zdaniem Pawła Katy minimalizm daje mobilność, wolność, swobodę. - Możemy się w dowolnym momencie spakować i wyjechać, jak coś nam się nie podoba. Nie jesteśmy ograniczeni - przekonywał.

Również podróżować można w minimalistycznym stylu. Możemy skorzystać z opcji:  couchsurfingu (pobyt u osób oferujących nocleg we własnym domu czy mieszkaniu w wielu zakątkach świata) bądź  home swappingu. Ten  ostatni polega na tym, że ludzie z różnych części świata wymieniają się mieszkaniami i poznają kulturę, żyjąc w innym miejscu dłużej niż przez kilka tygodni.

 

Aby wysłuchać całej rozmowy, wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj” w ramce po prawej stronie.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po 21.00.

(pg)

Czytaj także

Mamy polskiego Steve'a Reicha!

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2011 20:15
- Fenomen muzyki Tomasza Sikorskiego wynikał z jego nadwrażliwości - wyznaje Szabolcs Esztényi, interpretator fortepianowych dzieł polskiego minimalisty.
rozwiń zwiń