Człowiek, który wypełnił umowę o dzieło doskonale

Ostatnia aktualizacja: 02.05.2011 13:59
- To, co mnie urzekło w życiu Jana Pawła II to była bliska ideałowi zgodność zamiaru z czynami – mówi Zbigniew Nosowski z miesięcznika "Więzi".
Audio

1 maja Kościół katolicki mocą autorytetu papieża Benedykta VI ogłosił Jana Pawła II błogosławionym. Publicysta Zbigniew Nosowski odnosząc się w kontekście tego wydarzenia do kategorii świętości podkreśla, że każda osoba wyniesiona na ołtarze stanowi wielkie indywiduum. Cechą wspólną wszystkich świętych jest pewna transparencja - potrafią żyć tak, że patrząc na nich dostrzegamy Boga.

Według dziennikarza Rafała Porzezińskiego święci to po prostu ludzie "dobrej roboty", wykonujący ją w oparciu o podpisaną z szefem - Stwórcą umowę o dzieło. On swoją część kontraktu wypełnia bez względu na to, czy jesteśmy mu wierni. Zdaniem gościa "Klubu Trójki" takich osób jest wiele i tylko nieliczni z nich doczekali się zaszczytu wyniesienia na ołtarze.

Człowiekiem, który w realizacji boskiego kontraktu sięgnął ideału był zdaniem gości Dariusza Bugalskiego Karol Wojtyła. Jednak pontyfikat papieża Polaka spotykał się też ze stanowczą krytyką. Janowi Pawłowi II zarzucano, między innymi, zbytnią wiarę w dobro ludzi. Krytykowano zwłaszcza mało stanowczą reakcję Stolicy Apostolskiej na skandal związany z pedofilią, której dopuszczali się duchowni.

- Mówi się czasem w języku polskim o świętej naiwności. To taka postawa, która upatruje w ludziach dobro i w związku z tym może trochę bagatelizować zło – tłumaczy Zbigniew Nosowski.

Publicysta zaznacza, że Jan Paweł II tak bardzo wierzył w moc dobra, że czasem mógł nie doceniać w przypadku tego typu skandali mocy zła. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku ojca Marciala Maciela Degollado, założyciela zakonu Legionistów Chrystusa.

- Wydawało się, że mieliśmy do czynienia z człowiekiem, któremu Bóg błogosławi, bo rozwijało się jego wielkie dzieło. Wszystkie inne zgromadzenia cierpiały na brak powołań, a tam młodych chłopaków nie brakowało. Papież nie potrafił zrozumieć, że ktoś kto jest blisko Chrystusa mógł być notorycznym oszustem i prowadzić podwójne, a nawet potrójne życie – mówi gość Trójki.   

Publicyści ocenili także znaczenie beatyfikacji papieża Polaka dla naszego kraju. - Głęboko  wierzę, że dwie tak nieprzypadkowe osoby jak Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła w tym kraju nie rzucali ziarna na wiatr. Jestem głęboko przekonany, że istnieje wielu kapłanów, których jeszcze nie znamy z imienia i nazwiska, ale wkrótce poznamy poprzez owoce ich trudu. Podobnie myślę o klasie politycznej, nie tej czynnej dzisiaj. Wierzę, ze ludzie, którzy naprawdę chcą służyć społeczeństwu zajmą się w końcu polityką – tłumaczy Rafała Porzeziński.

Dziennikarz odpowiedź na pytanie o przyszłość Kościoła w ogóle odnajduje w pierwszej papieskiej encyklice. - Drogą Kościoła jest człowiek. Drogą człowieka jest zaś Jezus Chrystus.

Według Zbigniewa Nosowskiego teraz w Polsce potrzeba pracy od podstaw. Publicysta dostrzega kryzys religii katolickiej, widzi go także w sobie samym. - Te lata są chude, bo nie wykształcił się jeszcze model formułowania wizji dla Kościoła w Polsce bez Jana Pawła II. To wszystko dopiero dojrzewa.

Aby wysłuchać całej audycji należy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

Audycji "Klub Trójki" można słuchać od poniedziałku do czwartku tuż po 21.00. Zapraszamy.

(dmc)

Czytaj także

Właściwy sens beatyfikacji

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2011 12:11
- Ogromnie ważne jest to, żebyśmy dostrzegli właściwy sens beatyfikacji i potrafili oddzielić sacrum od profanum - mówi o. Andrzej Koprowski z Radia Watykańskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Papież, który wyszedł poza mury

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2011 08:00
- Jan Paweł II przekonał wiernych, że zadaniem papieża nie jest przyjmowanie hołdów od wielkich tego świata. Równie dobrze może on witać się z biedotą na ulicach Caracas – mówi Tomasz Królak z KAI.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Błogosławiony Jan Paweł II

Ostatnia aktualizacja: 01.05.2011 10:38
Papież Benedykt XVI: Naszą władzą apostolską zezwalamy, by czcigodny Sługa Boży, Jan Paweł II, papież, od tej pory nazywany był błogosławionym, a jego święto niech będzie obchodzone zgodnie z zasadami prawa, 22 października każdego roku.
rozwiń zwiń