Nie wiemy, jak dobre są nasze stosunki z Ukrainą

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2012 22:00
Bogumiła Berdychowska (publicystka, znawczyni stosunków polsko-ukraińskich): Myślę, że do końca nie zdajemy sobie sprawy, jak wielką rolę odegrała pomarańczowa rewolucja dla zmiany stanu świadomości Ukraińców.
Audio
Funkcjonariuszka Izby Celnej prezentuje identyfikator, który przed polsko-ukraińskimi przejściami granicznymi funkcjonariusze będą rozdawać kibicom jadącym na Euro 2012. Umieszczone za szybą samochodu lub autokaru identyfikatory mają pomóc w usprawnieniu odprawy. Medyka, 25.05.2012.
Funkcjonariuszka Izby Celnej prezentuje identyfikator, który przed polsko-ukraińskimi przejściami granicznymi funkcjonariusze będą rozdawać kibicom jadącym na Euro 2012. Umieszczone za szybą samochodu lub autokaru identyfikatory mają pomóc w usprawnieniu odprawy. Medyka, 25.05.2012. Foto: fot. PAP/Darek Delmanowicz

Bogumiła Berdychowska z Narodowego Centrum Kultury podkreśla, że aż 82 procent Ukraińców uważa, że stosunki polsko-ukraińskie są dobre bądź bardzo dobre. Publicystka zwraca uwagę na prężną współpracę pomiędzy miastami, województwami i ukraińskimi obwodami. – Umowy partnerskie, które dłuższy czas były takimi "papierowymi umowami”, od paru lat zaczęły być wcielane w życie – podkreśla gość Trójki.  
Znawczyni stosunków polsko-ukraińskich jako przykład zacieśniania więzów podaje współpracę województwa świętokrzyskiego z obwodem winnickim. – Doszło tam do współpracy nie na poziomie obwodu i rejonu, ale na poziomie małych miejscowości. Takich przykładów mogłabym wymieniać dziesiątki – twierdzi Bogumiła Berdychowska. Gość "Klubu Trójki” ubolewa, że w Polsce jest słaba świadomość, jak wiele się dzieje w stosunkach i relacjach z naszym sąsiadem.
Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce, także dostrzega, że współpraca między Polską i Ukrainą nie jest "współpracą papierową”. – To nie jest tak, że raz w roku delegacje się spotykają, odbywają się miłe rozmowy i na tym się kończy. Miasta zaczynają współpracować w określonych dziedzinach: wymiany młodzieży, ochrony środowiska, rozwoju sektora turystycznego, itp. I to nie są odgórnie narzucone projekty – podkreśla gość Jerzego Sosnowskiego. Zdaniem prezesa Związku Ukraińców w Polsce naszym największym sukcesem po roku 2005 jest właśnie to, że mamy realną współpracę pomiędzy samorządami i organizacjami pozarządowymi.
Co wiemy dzisiaj, w przededniu turnieju, o naszych sąsiadach? Jak wygląda życie współczesnej Ukrainy – poza uwięzieniem Julii Timoszenko, o czym szeroko informują od dawna media (i czego zresztą nie należy lekceważyć)? O tym w dźwięku "Klub Trójki" 31 maja 2012.

Na "Klub Trójki" zapraszamy od poniedziałku do czwartku o godz. 21.05.

(pg)

Czytaj także

Kto zyska, kto straci na Euro 2012?

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2012 13:31
- UEFA liczyła, że szybko uda się spieniężyć pakiety sponsorów krajowych, tymczasem firmy w Polsce i Ukrainie nie bardzo wiedziały jak podejść do tematu - mówił w Trójce Piotr Pietrzak z Havas Sports & Entertainment.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak powinni się zachowywać politycy podczas Euro?

Ostatnia aktualizacja: 03.05.2012 15:54
- Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wspólnie ze mną rekomendował pewien typ zachowań dla polskich polityków - poinformował premier Donald Tusk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na Ukrainie trudniej być turystą niż w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2012 10:01
- Dużym problemem, zaraz po stanie dróg i transportu publicznego jest kwestia milicji drogowej - mówi Piotr Pogorzelski. Korespondent Polskiego Radia w Kijowie prowadzi blog, na którym doradza przybywającym na Euro 2012 kibicom i turystom jak odnaleźć się na Ukrainie.
rozwiń zwiń