Anny German życie od festiwalu do festiwalu

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2012 10:50
- W książce jest sporo zdjęć, dokumentów, wypowiedzi z audycji Polskiego Radia. Z pomocą przyszedł autorce mąż Anny German, Zbigniew Tucholski - Michał Nogaś poleca biografię "Anna German o sobie". 26 sierpnia minęła 30. rocznica śmierci piosenkarki.
Audio
Anna German
Anna German Foto: fot. PAP/CAF/Stanisław Czarnogórski

Mariola Pryzwan zebrała w książce szereg wypowiedzi piosenkarki, zadanie nie było łatwe, ponieważ Anna German nie lubiła udzielać wywiadów. Zdjęcia, dokumenty i listy z prywatnego archiwum dopełniają obraz i przedstawiają kolejne etapy życia prywatnego i zawodowego artystki.

- Najmniej w tej książce jest o pierwszych latach życia, bo urodziła się w Uzbekistanie. Jej ojciec, pochodzący z Łodzi Niemiec, był ofiarą czystki stalinowskiej. Matka była z kolei potomkinią holenderskich menonitów, życie rzuciło ich do Uzbekistanu. NKWD przesiedliło rodzinę do Kirgistanu po stalinowskiej czystce, a następnie w 1946 roku po zmianie sytuacji w Europie, Anna wraz z mamą i babcią, trafiła do Wrocławia - opowiada Michał Nogaś.


I choć od dziecka śpiewała, to zajmowała się w życiu także innymi rzeczami, z zawodu była geologiem. W książce znajdziemy wspomnienia z okresu studiów, z debiutu we wrocławskim Kalamburze, pierwsze wspomnienia z Opola i Sopotu. - Anna German sama mówiła, że w pewnym momencie żyła od festiwalu do festiwalu. W 1964 roku zaśpiewała na festiwalu polskiej piosenki "Tańczące Eurydyki" i z tą piosenką wiele osób do dziś ją kojarzy - przypomina Michał Nogaś i zaznacza, że artystka cieszyła się także wielką sławą międzynarodową.

/

Piosenkarka była niezwykle popularna we Włoszech i w Związku Radzieckim, śpiewała w siedmiu językach. - Młodsze pokolenie być może Anny German nie zna, albo słyszało o niej tylko co nieco - zwraca uwagę Michał Nogaś i przekonuje, że warto przeczytać książkę, aby się dowiedzieć więcej, także na temat pobytu piosenkarki we Włoszech, jej tragicznego wypadku samochodowego, długotrwałej rehabilitacji i heroicznej walki o powrót na estradę.
"Trójkowy Znak Jakości" na naszej antenie w każdy piątek ok. 7.45. Zapraszamy do słuchania!

(ed)

Czytaj także

Jej "wysokość" Anna German

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2012 17:19
Gdy już usłyszą jej głos, są po prostu zachwyceni, że ktoś taki istniał i śpiewał. Wciąż jest królową, nawet dla młodych ludzi, urodzonych dawno po jej śmierci. Niestety tylko w Rosji...
rozwiń zwiń