X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Co by się stało, gdyby wszystkie planety Układu Słonecznego ułożyły się w linii prostej?

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2020 07:20
– Kiedyś w jednej linii ułożył się Saturn z Jowiszem, czyli dwie największe planety. Moment ich synchronizacji nazywa się Wielkim Bombardowaniem – zaczyna swoją opowieść dr Tomasz Rożek.
Audio
  • Czym poskutkowałaby synchronizacja wszystkich planet? (Pytania z kosmosu/Trójka)
Grafika ilustracyjna
Grafika ilustracyjnaFoto: shutterstock.com/Vadim Sadovski

Wielkie Bombardowanie wydarzyło się 3,8 do 4,1 miliarda lat temu, w początkowym okresie istnienia Układu Słonecznego, po uformowaniu się planet. – Układ Słoneczny został przez to zdemolowany, bo nagle okazało się, że dwie duże masy ciągną z tej samej strony. Planety zaczęły przesuwać się na swoich orbitach ciągnięte siłą grawitacji, wzmocnione tym, że po jednej stronie są Saturn i Jowisz – tłumaczy nasz ekspert.

Jak podkreśla dr Rożek, Wielkie Bombardowanie miało też swoją, równie wielką, zaletę – To wszystko sprawia wrażenie tragedii, ale dzięki tej demolce mamy na Ziemi wodę. Wtedy częstotliwość uderzania komet o powierzchnię planety była dużo, dużo większa niż kiedykolwiek wcześniej lub później, a komety przyniosły nam całkiem sporo wody. To jeden z tych przykładów, gdzie coś, co pozornie wygląda na koniec świata, jednak ten świat nam dobrze ukształtowało – kończy.

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autorzy: Tomasz Rożek, Krystian Hanke
Data emisji: 13.02.2020
Godzina emisji: 07.15

kr

Czytaj także

Czy planety wydają jakieś dźwięki?

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2020 07:20
– Ziemia ma całkiem szeroką gamę dźwięków, począwszy od tego, co dzieje się w atmosferze. Jeżeli np. piorun dobrze słychać na Ziemi, to na pewno jest słyszalny także na Wenus – odpowiada dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jakie są szanse ludzkości na wyprawę na Wenus?

Ostatnia aktualizacja: 05.02.2020 07:20
– Jest to bardzo nierealne ze względu na warunki, które panują na tej planecie – stwierdza dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy można traktować Ziemię jak… perpetuum mobile?

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2020 07:20
– Z perpetuum mobile jest tak, że działa ono na naszą wyobraźnię i intuicję. Jeżeli coś długo się porusza i nie widzimy różnicy w tym ruchu, to wydaje nam się, że będzie się to wiecznie poruszało – stwierdza dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń