Jak dbano o zęby w odległej przeszłości?

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2020 07:20
– Nie było wtedy świadomości kwestii medycznych. Wiadomo było jednak, że większy jest komfort rozmowy, gdy drugi człowiek ma czyste zęby – stwierdza dr Tomasz Rożek.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: CC0 Public Domain/Kjerstin_Michaela/pixabay.com

– Dawno temu o zęby dbano na różne sposoby. Przecierano zęby lnianymi szmatkami, płukano usta solą i innymi mieszankami ziołowymi. Nie było to jednak potrzebne, bo ludzie… nie jedli kiedyś słodyczy. Z ewolucyjnego punktu widzenia, zęby nie muszą być tak regularnie myte, jeśli dieta nie jest zdominowana przez cukier – wyjaśnia dr Rożek.

– Wykopaliska archeologiczne pokazują, że nawet w przypadku bardzo starych szczątków ludzkich, blisko 90 proc. z nich miało zęby w dobrym stanie. Oczywiście, nie liczymy tu uszkodzeń mechanicznych – gdy ktoś się uderzył, lub brał udział w bijatyce. Gdyby porównać to z naszymi czasami, to takim samym stanem uzębienia może pochwalić się… 4 proc. populacji – zaskakuje Trójkowy dziennikarz naukowy.

***

Tytuł audycji: Pytania z kosmosu
Autorzy: Tomasz RożekMarcin Łukawski
Data emisji: 4.08.2020
Godzina emisji: 7.14

ml

Czytaj także

Co zagraża astronaucie w trakcie spaceru kosmicznego?

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2020 07:20
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna porusza się z prędkością 7,66 km/s. – Nie może się zatrzymywać, bo by spadła – mówi na wstępie dr Tomasz Rożek. Jak to się dzieje, że w trakcie kosmicznego spaceru astronauta nie zostaje zdmuchnięty w przestrzeń?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Skąd na naszym niebie biorą się komety?

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2020 07:20
– Mamy dwa rodzaje komet: okresowe i jednopojawieniowe. Te pierwsze, jak kometa Halleya, pojawiają się u nas regularnie. Te drugie widzimy raz i są zwykle obserwowane w ostatniej chwili – mówi dr Tomasz Rożek. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Dlaczego badamy Marsa intensywniej niż Wenus?

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2020 07:20
– Powodów jest kilka. Wenus, po prostu, bardzo trudno się bada, zarówno z orbity, jak i na powierzchni – stwierdza dr Tomasz Rożek.
rozwiń zwiń