X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sztorm, którego nie da się zapomnieć

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2018 10:56
Był sierpień 1979 roku. U wybrzeży Anglii rozpoczęły się regaty na dystansie 600 mil morskich.
Audio
  • Tragiczny w skutkach sztorm (Świat z lotu Drozda/Trójka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/SIGHT Photography

grenlandia 1200.jpg
Relacja wprost z serca Grenlandii

303 jachty wyruszyły w morze, aby jak najszybciej dotrzeć do pewnej latarni w Irlandii o nazwie Fastnet. Wiele z tych jachtów nigdy nie dotarło do celu… Podczas wyścigu zginęło 15 ludzi, a wiatr oceniano na 10 skali Beauforta, a nawet więcej. 

– W 1979 roku trafiłem do polskiego teamu jako nawigator. Całe regaty były pod hasłem "silne wiatry". Na podstawie ówczesnej wiedzy nie można było przewidzieć, co wydarzy się później. Pamięć o tym wyścigu cały czas jest we mnie – mówi żeglarz Roman Paszke, który brał udział w regatach do Fastnet. – Mieliśmy siłę wiatru zanotowaną na między 15, a nawet 17 w skali Beauforta, czyli poza skalą – zaznacza.

Jak wyglądała akcja ratownicza? Co zapamiętał z tych dni Roman Paszke? Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania audycji, w której także odpowiadamy na pytania:

  • Jak piasek pomaga podczas suszy?
  • Jak to jest wyprowadzić się dla drugiego człowieka do Izraela? 

***

Tytuł audycji: Świat z lotu Drozda
Prowadzi:
 Paweł Drozd
Goście: Roman Paszke (żeglarz), Bartek Sabela (podróżnik), Sylwia Borowska (dziennikarka, autorka książki "Mój mąż Żyd")
Data emisji: 25.11.2018
Godzina emisji: 8.08

kw/mk

Czytaj także

Albańskie bunkry i dolce vita

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2018 09:00
Do początku lat 90. Albania była de facto europejską odmianą Korei Północnej. Kraj zamknięty, trzymany w stalowym uścisku komunistycznych władz otworzył się na świat, ale nadzieje na lepsze jutro nie mogły się ziścić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niepolarne niedźwiedzie białe

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2018 09:00
Znana z samodzielnych, długodystansowych wypraw Kamila Kielar, wróciła właśnie z zachodniej Kanady.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ropa, dżungla i pieszo przez Meksyk

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2018 09:00
W 2007 roku Ekwador przedstawił światu propozycję – nie będzie wydobywał ropy na terenie niezwykle cennego biologicznie parku narodowego Yasuni, o ile inne kraje złożą się, by przynajmniej w części zrekompensować Ekwadorowi brak pieniędzy pochodzących z wydobycia.
rozwiń zwiń