X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Jak dokładnie wyglądały zakupy w czasach PRL?

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2018 00:30
– Wbrew temu, co nam się wydaje, handel reglamentowany jest obecny nawet dzisiaj. Kartki na mięso dla każdego obywatela Polski są gdzieś zmagazynowane, ale mam nadzieję, że nigdy nie zostaną wykorzystane – mówi autor książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL", Andrzej Zawistowski. 
Audio
  • Czy w dzisiejszych czasach mamy handel reglamentowany? (Historie jak z książki/Trójka)
Fragment okładki książki Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL
Fragment okładki książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL"Foto: Wydawnictwo PWN/mat.prasowe

Okładka książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL", Wydawnictwo PWN Okładka książki "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL", Wydawnictwo PWN

"Bilety" do sklepu – kartki żywnościowe, bony, bilety towarowe, karty zaopatrzenia czy wkładki zaopatrzeniowe w XX w. towarzyszyły niemal każdemu pokoleniu Polaków. Po raz pierwszy pojawiły się w czasie I wojny światowej i były używane aż do zakończenia wojny polsko–bolszewickiej. Po raz drugi reglamentacja kartkowa została wprowadzona w czasie II wojny światowej. Tym razem kartki gościły na rynku znacznie dłużej – z krótką przerwą aż do 1953 r. Wreszcie w 1976 r. rozpoczął się kolejny okres reglamentacji artykułów pierwszej potrzeby. Od tego czasu "bilety" były codziennością Polaków aż do upadku komunizmu w 1989 r.

– O kartkach na żywność pisali prawie wszyscy, ale jakby zerknąć do takich książek, to są to wspomnienia albo tematy, które są wszystkim znane. Natomiast: co, dla kogo, kiedy, dlaczego, jak – tego wbrew pozorom nikt nie opisał. Postanowiłem to wszystko zebrać, przeanalizować i przedstawić – mówi Andrzej Zawistowski.

Jakie towary podlegały reglamentacji? Wszystkie, które były deficytowe. W latach powojennych na kartki sprzedawano m.in. chleb, mąkę, kaszę, ziemniaki, warzywa, mięso, masło, cukier, słodycze, mleko, kawę, herbatę, sól, ocet, opał, naftę, zapałki, przyprawy, a nawet pończochy, mydło i środki piorące. W latach 70. pojawiły się bilety towarowe na cukier, ale prawdziwy wysyp kartek nastąpił w 1981 r. Wówczas, żeby kupić w sklepie mięso, masło, olej, kaszę, mąkę, płatki zbożowe, ryż, cukier, czekoladę, cukierki, alkohol czy papierosy, trzeba było mieć specjalną kartkę. "Bilet" potrzebny był też do zakupu proszku do prania, artykułów dla niemowląt, mydła czy benzyny. Lokalnie reglamentacja obejmowała także takie towary, jak ubrania zimowe, obuwie, dywany, artykuły szkolne czy obrączki ślubne. Przydziały były uzależnione od wykonywanej pracy, miejsca zamieszkania, ale także wieku, a czasem nawet wyznania.

Zapraszamy do wysłuchania dołączonej audycji, w której ponadto: 

  • Felieton prof. Kopczyńskiego: dwóch Narutowiczów 
  • Też przeczytajcie – Zbigniew Gluza poleca nowy numer kwartalnika "Karta"
  • Publicystyka S. Wojciechowskiego
  • Dzieje się historia: "Partenon" M. Beard  

***

Tytuł audycji: Historie jak z książki
Prowadzi: Marek Stremecki
Gość: Andrzej Zawistowski (autor "Bilety do sklepu. Handel reglamentowany w PRL")
Data emisji: 19.02.2018 
Godzina emisji: 23.08

kw/ml

mat.prasowe

Czytaj także

Piosenka jako narzędzie propagandowe

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2018 01:00
Festiwal Piosenki Żołnierskiej odbywał się w latach 1968-1987. Występujący na scenie artyści otrzymywali specjalne zaproszenia od Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego. Jak dokładnie wyglądała ta propagandowa impreza? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bronisław Czech – skoczek narciarski, który zginął w Auschwitz

Ostatnia aktualizacja: 06.02.2018 12:42
Wielki sportowiec okresu międzywojennego, który był nie tylko narciarzem, ale też pilotem, ratownikiem górskim, rzeźbiarzem i poetą. Zginęł na terenie obozu koncentracyjnego w Auschwitz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Kronika zamordowanego świata", czyli krakowskie życie Żydów podczas okupacji niemieckiej

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2018 11:39
Katarzyna Zimmerer w swojej książce opowiada historię krakowskich Żydów. Dziennikarka przyjrzała się społeczności, jak również realiom panującym w getcie w początkowym okresie II wojny światowej.
rozwiń zwiń