Bieg po emocje: biegowa impreza z charytatywnym podtekstem

Ostatnia aktualizacja: 17.06.2021 17:30
Już od kilku lat biegają po coś i dla kogoś: za każdym razem w innym celu, ale zawsze dlatego, że chcą pomóc. Tym razem ich celem jest zwrócenie uwagi na problem udziału osób niepełnosprawnych w normalnym życiu, ale też zbiórka funduszy na specjalne mieszkanie dla Basi Turek: jeżdżącej na wózku trenerki, pedagoga i niezwykle pozytywnego człowieka.
Szymon Makuch, Bieg po emocje
Szymon Makuch, Bieg po emocjeFoto: mat. prasowe

Jerzy Skrażyński Wings For Life 1200 pap.jpg
Chęć pomocy nie zna wieku. Jerzy Skarżyński o 8. edycji Wings For Life

Właśnie dlatego Ola Makuch, jej brat i pomysłodawca całej akcji, ultramaratończyk Szymon Makuch, jego żona Oksana Shmygol oraz ich przyjaciel Kuba Guzik łączą pasję do biegania z chęcią pomagania ludziom potrzebującym. W tym roku zamierzają przebiec w ciągu 10 dni ok. 1000 kilometrów z Suwałk do Krakowa. Start już 12 lipca.


Posłuchaj
04:44 TROJKA Biegam bo lubie 2021_06_17 17-18-11.mp3 Bieg po emocje (Biegam, bo lubię/Trójka)

Wszystko zaczęło się w 2019 roku: ultramaratończyk Szymon Makuch w ciągu 11 dni samotnie przebiegł ponad 620 km przez Islandię. Jak sam pisze, tego niezwykłego wyzwania podjął się, by sprawdzić swoją ultramaratońską formę przed jeszcze bardziej ekstremalnym projektem, ale zrobił to przede wszystkim dla 15-letniego Kacpra Turaczyka – chłopca cierpiącego na zanik mięśni.

600 km do szczęścia/YouTube Szymon Makuch


Dzięki przeprowadzonej w mediach społecznościowych akcji Szymon wspólnie z 400 osobami zebrał dla Kacpra 30 tys. PLN na terapię komórkami macierzystymi. Dzięki uzbieranym środkom Kacper w listopadzie 2019 roku rozpoczął terapię i każdego dnia czuje się coraz lepiej.

Rok później Szymon zaplanował kolejny bieg: z Helu do Krakowa, czyli ok. 800 km. – Początkowo ja z Oksaną i Kubą dołączyliśmy jako grupa wsparcia. Jednak w trakcie biegu Szymek doznał kontuzji. I nie było innego rozwiązania, jak dokończyć bieg wspólnymi siłami – opowiada Ola Makuch. – Wtedy biegliśmy dla Łukasza Daty, biegacza po wylewie – dodaje.

– Energia, która się wówczas między nami wytworzyła, spowodowała, że teraz postanowiliśmy pobiec razem od początku. Naszą akcją chcemy zwrócić uwagę na udział osób niepełnosprawnych w tzw. normalnym życiu – wskazuje Trójkowy gość. – Chcemy wspomóc zrzutkę Basi na nowe mieszkanie przystosowane do jej niepełnosprawności tak, aby w końcu mogła być niezależna od innych i realizować swoje życie tak, jak ona chce – tłumaczy.


***

Tytuł audycji: Biegam, bo lubię
Prowadzi: Krzysztof Łoniewski
Data emisji: 17.06.2021
Godzina emisji: 17.18

pr

Czytaj także

Najbardziej niezwykły bieg na świecie

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2021 17:30
– Wyścig, w którym meta goni biegaczy. Dziesiątki tysięcy uczestników mogą startować w wydarzeniu równocześnie, niezależnie od tego, w jakim zakątku Ziemi się znajdują. W biegu biorą udział również ci, którzy poruszają się na wózkach. Dochód z biegu przeznaczony jest bowiem na badania nad uszkodzonym rdzeniem kręgowym – na opowieść o niezwykłym wydarzeniu zapraszał Krzysztof Łoniewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lasy Państwowe zachęcają – "Trenuj w lesie"

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2021 17:30
Lasy to idealne miejsce dla biegaczy, zarówno dla amatorów, jak i zawodowców. Lasy Państwowe nie poprzestają na udostępnianiu im leśnych ścieżek. Od 8 maja dzięki akcji "Trenuj w lesie" będziemy mogli nauczyć się prawidłowej techniki biegania pod okiem profesjonalistów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Maraton w Dolinie Leśnej. Dlaczego warto się tam wybrać?

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2021 19:21
– Maraton Natura odbędzie się 13 czerwca w niedzielę w Leśnej Dolinie, 12 km od Głogowa. Z naszych informacji wynika, że jest to pierwszy maraton w Polsce, którego cała trasa przebiega w lesie – mówi, zachęcając do udziału w wydarzeniu, jego organizator Jerzy Górski, legenda polskiego triatlonu, pierwowzór bohatera filmu "Najlepszy".
rozwiń zwiń