Tomasz Organek o słowach, które definiują jego życie

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2018 07:30
Muzyk w audycji "Myślidziecka 3/5/7" opowiadał o sobie i słowach, które są dla niego najważniejsze. Jednym z nich jest melancholia. – Jest częścią mnie, zaakceptowałem ją, polubiłem. To nie jest tak, że pielęgnuję ją na potrzeby artystyczne. To część mnie. Jestem bardzo osobny, introwertyczny – przyznaje gość Katarzyny Stoparczyk.
Audio
  • Tomasz Organek o słowach, które definiują jego życie (Myślidziecka 3/5/7/Trójka)
Tomasz Oranek i Katarzyna Stoparczyk
Tomasz Oranek i Katarzyna Stoparczyk Foto: Ewa Redel/Polskie Radio

Tomasz Stansko Katarzyna Stoparczyk 1200.JPG
"Nie jestem szary". Zwierzenia Tomasza Stańki

Drugim ważnym dla artysty słowem jest miłość. – Ona definiuje nasze życie. Kojarzy mi się z emocjami, siłą, wsparciem, przyjaźnią – mówi Tomasz Organek, zdradzając także, co oznacza dla niego bycie zakochanym. Trzecim kluczowym słowem jest wrażliwość, na której stara się budować swoje życie. 

Jakich emocji muzyk w sobie nie lubi? Czego szukał, uciekając z domu na ryby? Zapraszamy do wysłuchania audycji, w której gość Trójki opowiada także o dzieleniu się energią poprzez muzykę.

***

leszek możdżer 1200.jpg
Rozprowadzanie emocji z Leszkiem Możdżerem

Tytuł audycji: Myślidziecka 3/5/7
Prowadzi: Katarzyna Stoparczyk
Gość: Tomasz Organek (wokalista, gitarzysta, kompozytor)
Data emisji: 27.01.2018
Godzina emisji: 6.06

gs/bch

Czytaj także

Stanisław Soyka – najlepiej strzeżony sekret polskiej muzyki

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2018 15:00
– Muzyka zaczyna się od pierwszego dźwięku i trzeba z nią być. Granie to tajemnica, a ja bardzo cenię tajemnice, bo pozwalają mi one zachować w sobie odrobinę dziecka i beztroski – mówi w audycji "Myślidziecka 3/5/7" muzyk Stanisław Soyka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prof. Zbigniew Lew-Starowicz: muzyka odprowadza mnie do pracy

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2018 10:00
Lubi jeździć na nartach, pląsać w rytmie kubańskich melodii i rozmawiać z ludźmi. Ale największy podziw niezmiennie wzbudzają w nim kobiety.
rozwiń zwiń