Feliks Falk i tworzenie moralnego niepokoju u widza

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2017 18:00
40 lat temu powstał "Wodzirej" Feliksa Falka - sztandarowy film tzw. kina moralnego niepokoju.
Audio
  • Feliks Falk i tworzenie moralnego niepokoju u widza (Sztuka Kochana/Trójka)
Feliks Falk
Feliks FalkFoto: By Silar (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

Powstał w epoce, kiedy artyści nie mogli mówić wielu rzeczy wprost, szukali więc metafor, starali się pobudzić widzów do myślenia. W 2005 roku ten sam reżyser zrealizował "Komornika", który w podobnie radykalny, a zarazem niedosłowny sposób pokazywał mechanizmy tym razem kapitalistycznej rzeczywistości.

- Pewne rzeczy się mówi, kiedy już się wie, co się zrobiło. Niektóre rzeczy widać dopiero po zakończeniu dzieła - mówi reżyser. Czy artysta powinien doskonalić ludzi moralnie? Jak ma mówić do odbiorcy, by dosłowność przekazu nie zniweczyła jego oddziaływania? Na te pytania odpowiedział w Trójce wybitny polski reżyser. Zapraszamy do wysłuchania dołączonego nagrania.

Audycja powstała we współpracy z Filmoteką Narodową - Instytutem Audiowizualnym.

***

Tytuł audycji: Sztuka Kochana
Prowadzi: Marek Kochan
Gość: Feliks Falk (reżyser)
Data emisji: 13.08.2017
Godzina: 21:07

ml/mk

Czytaj także

Edward Norton na Transatlantyk Festival

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2017 11:30
- Praktycznie rzecz biorąc, byłem już kiedyś w Polsce. Podczas zdjęć do "Grand Budapest Hotel", Wes Anderson lubił zabierać nas przez most w Görlitz na polską stronę - mówił Edward Norton w trakcie swojej pierwszej oficjalnej wizyty w naszym kraju.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Z pogranicza cudu". Film o pasji czy paranoi?

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2017 13:44
–  Ciekawe jest to, że niektórzy traktują ten film dosłownie, inni jak horror, a jeszcze inni jak komedię – mówi Ryszard Jaźwiński o obrazie wyreżyserowanym przez Tomasza Jurkiewicza.
rozwiń zwiń