"Andrzej Wajda to synonim polskiego kina"

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2016 13:27
- Andrzej Wajda był oknem wystawowym naszej kinematografii. Gdziekolwiek się pracowało, jego imię i nazwisko było synonimem polskiego kina. Zasłaniał wszystko inne - opowiadał operator Sławomir Idziak.
Audio
  • Sławomir Idziak wspomina Andrzeja Wajdę (Fajny film/ Trójka)
Andrzej Wajda zmarł 9.10.2016 w wieku 90 lat. Na zdjęciu archiwalnym z 15.02.2006 r. reżyser ze Złotym Niedźwiedziem, nagrodą Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie
Andrzej Wajda zmarł 9.10.2016 w wieku 90 lat. Na zdjęciu archiwalnym z 15.02.2006 r. reżyser ze Złotym Niedźwiedziem, nagrodą Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie Foto: PAP/EPA/Jens Kalaene

Rozmówca Ryszarda Jaźwińskiego pracował m.in. przy filmie Wajdy "Wesele". - Dzięki temu filmowi przeniosłem się do pierwszej ligi filmowej - przyznał.

Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji, w której wyemitowaliśmy też fragmenty archiwalnych wypowiedzi Andrzeja Wajdy.

***

Tytuł audycji: Fajny film
Autor: Ryszard Jaźwiński
Gość: Sławomir Idziak (operator filmowy)
Data emisji: 10.10.2016
Godzina emisji:
10.45

ei/mk

Czytaj także

Nie żyje Andrzej Wajda. "To szokująca wiadomość"

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2016 07:44
W niedzielę wieczorem zmarł Andrzej Wajda, jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów, laureat honorowego Oscara amerykańskiej Akademii Filmowej z 2000 roku za osiągnięcia życia i wkład w rozwój światowej kinematografii.
rozwiń zwiń