"Miłość" Hanekego: wielkie i paradoksalnie pocieszające kino

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2012 07:00
- Wielu miało żal do tego reżysera za to, że lubi skrajności, że lubi nas irytować i straszyć. Tym razem zupełnie zmienił ton i opowiedział historię, która, prędzej czy później, będzie dotyczyła każdego z nas - mówi Paweł Felis, krytyk filmowy.
Audio
  • Paweł Felis (krytyk filmowy): "Miłość" to opowieść absolutnie wstrząsająca

Film "Miłość" Michaela Hanekego otworzył 12. edycję Nowych Horyzontów i zgromadził najbardziej prestiżową publiczność wrocławskiego święta kina. - Co więcej, nie przypoominam sobie, by kiedykolwiek nasza publiczność zareagowała w ten sposób. Podczas napisów końcowych na sali panowała totalna cisza. Brawa pojawiły się dopiero, gdy zapaliły się światła. To film, który działa w sposób bardzo nieoczywisty - opowiada Paweł Felis. Krytyk filmowy w rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim przyznaje, że "Miłość" to opowieść absolutnie wstrząsająca, ale także ...pocieszająca.

Dotyczy dwojga starszych ludzi, artystów, byłych pianistów. Nagle dowiadujemy się, że jedno z nich - Anna - zaczyna chorować i powoli odchodzić. - Cały film rozgrywa się w przestrzeni mieszkania. Patrzymy, jak najbliższa Annie osoba towarzyszy jej umieraniu w skupieniu, z niezwykłą empatią. Doświadczenie umierania jest tu czymś bardzo intymnym - zauważa gość audycji "Fajny Film".

Za wielki walor filmu krytyk uznaje fakt, że, choć jest on realistyczny, to niejako wyodrębnia sytuację umierania z rzeczywistości. - Wszystko rozgrywa się między nimi. Chyba to właśnie chce Haneke powiedzieć: w momencie ostatecznym, tak trudnym, możemy przezyć "doświadczenie wieczności tu i teraz" - twierdzi Paweł Felis.

Zapraszamy na Trójkowe relacje z festiwalu - szczegółowy rozkład jazdy TU<<.

Uwadze polecamy także nasz subiektywny przewodnik po Nowych Horyzontach.

(ed)

Zobacz więcej na temat: mieszkanie

Czytaj także

"Miłość" w polskich kinach na jesieni

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2012 10:58
Nagrodzony Złotą Palmą w Cannes, obraz Michaela Hanekego to jedno z największych arcydzieł współczesnego kina. Film opowiada o sile miłości, czułości i poświęceniu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Miłość" otworzy Nowe Horyzonty

Ostatnia aktualizacja: 10.06.2012 23:35
- Na tym najważniejszym na świecie święcie kina w Cannes było sporo dobrych filmów i część z nich będzie miało swoje polskie premiery we Wrocławiu - zapowiada Roman Gutek, dyrektor festiwalu Nowe Horyzonty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowe Horyzonty emocji

Ostatnia aktualizacja: 16.06.2012 23:57
- My sami pracując przy tym festiwalu zaczynamy od naszych emocji, od tego, co mówi do nas kino, jak bardzo nas porusza. Gromadzimy te momenty i one z nami zostają - opowiada dyrektor artystyczna Joanna Łapińska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polskie akcenty na Nowych Horyzontach

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2012 18:00
- Przygotowaliśmy obszerny przegląd produkcji Studia Filmowego im. Karola Irzykowskiego. To realizacja ostatniej woli Piotra Łazarkiewicza, który był przyjacielem Romana Gutka i bardzo aktywnym reżyserem tego studia - mówił w Trójce Jan Topolski o tegorocznej odsłonie festiwalu Nowe Horyzonty.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowe Hoyzonty we Wrocławiu przez cały rok!

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2012 15:20
Organizator słynnego dolnośląskiego festiwalu przejmuje kino Helios. O planach odświeżenia znakomitych tradycji filmowych Wrocławia Roman Gutek opowiedział w Trójce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trójka na Nowych Horyzontach!

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2012 10:00
Od czwartku we Wrocławiu wielkie święto kina. Pod patronatem Trójki rusza 12. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty. Na miejscu są nasi wysłannicy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nowe Horyzonty: Kino końca świata

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2012 13:40
- Kino i my na koniec świata jesteśmy przygotowani. Do Wrocławia w tym roku przyjechały filmy, po którym świat naprawdę może się skończyć. Będzie warto - mówi Joanna Łapińska, dyrektor artystyczna festiwalu Nowe Horyzonty.
rozwiń zwiń