Wojciech Konończuk: białoruskie społeczeństwo ma dość obecnej władzy

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2020 18:45
– W tym roku sytuacja jest zasadniczo inna, dlatego że zmieniło się społeczeństwo, które bardzo wyraźnie pokazuje, że ma dość obecnej władzy, że poczucie sprawiedliwości, godności zostało głęboko podważone przez działania władz – mówił w Programie 3 Polskiego Radia ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk.
Wiec wyborczy Swiatłany Cichanouskiej
Wiec wyborczy Swiatłany CichanouskiejFoto: PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

Na Białorusi w niedzielę odbyć się mają wybory prezydenckie, w których coraz poważniejszym zagrożeniem dla urzędującego od 26 lat Aleksandra Łukaszenki jest Swiatłana Cichanouska, żona białoruskiego dziennikarza i blogera, który nie mógł startować w wyborach, bo przez zarejestrowaniem swojej kandydatury został aresztowany. W "3 stronach świata" o wyborach na Białorusi mówił Wojciech Konończuk z Ośrodka Studiów Wschodnich.

Posłuchaj
10:02 PR3_MPLS 2020_08_03–16–45–32_3StronyŚwiata.mp3 Wojciech Konończuk o wyborach prezydenckich na Białorusi (3 strony świata/Trójka)
belarus pap 1200.jpg
Szefowa TV Biełsat: na Białorusi widać ogromną mobilizację społeczną

– Swiatłana Cichanouska idzie jak burza i to jest – myślę – niespodzianka dla wszystkich, włącznie z samą panią Cichanouską, bo trzeba pamiętać, że to osoba, która nie miała dotąd nic wspólnego z polityką. Gospodyni domowa, wcześniej nauczycielka języka angielskiego, która nagle została rzucona do bardzo trudnej polityki w kraju autorytarnym i idzie jak burza, rzeczywiście. Nie można jej odmówić odwagi – mówił Wojciech Konończuk.

W rozmowie zwrócono uwagę na to, że – jakkolwiek na Białorusi zawsze miały miejsce wystąpienia opozycjonistów – ostatecznie obywatele i tak wybierali urzędującego prezydenta. Czy w tym roku będzie inaczej?

Czytaj również:

– W tym roku sytuacja jest jednak zasadniczo inna, dlatego że zmieniło się społeczeństwo. Społeczeństwo bardzo wyraźnie pokazuje, że ma dość obecnej władzy, że poczucie sprawiedliwości, godności zostało głęboko podważone przez działania władz, także jeśli chodzi o działania, czy właściwie antydziałania, związane z koronawirusem, ale też bezpieczeństwem ekonomicznym – mówił ekspert.

Podkreślił, że niezadowolenie jest tym większe, że na Białorusi trwa kryzys, który nie zaczął się teraz – wraz z pandemią – tylko ciągnie się od dłuższego czasu, a pandemia tylko go pogłębia. To wzbudza niechęć Białorusinów, czego świadom jest także prezydent Aleksandr Łukaszenka.

– Łukaszenka nie organizuje – jak opozycja – wieców wyborczych, tylko odwiedza jednostki wojskowe, w których otwartym tekstem mówi, że jak trzeba będzie, to użyje tych jednostek, oddziałów wojskowych, do tłumienia demonstracji na ulicach – wyjaśnił gość audycji Programu 3.

***

Tytuł audycji: 3 strony świata
Prowadzi: Ernest Zozuń
Gość: Wojciech Konończuk (Ośrodek Studiów Wschodnich)
Data emisji: 3.08.2020
Godzina emisji: 16.45

jmo/kr

Czytaj także

Na Białorusi zatrzymano "wagnerowców". Budzisz: ich zadanie to kwestia domysłu

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2020 15:48
- W Rosji budowana jest teoria, że to zatrzymano ludzi jadących przejazdem przez Białoruś do Sudanu, albo że to prowokacja władz białoruskich - powiedział w Polskim Radiu 24 Marek Budzisz, ekspert do spraw wschodnich. Skomentował w ten sposób środowe zatrzymanie najemnych żołnierzy na terenie Białorusi.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Eksperci: sprawa Grupy Wagnera pozwoli władzom na Białorusi "dokręcić śrubę"

Ostatnia aktualizacja: 02.08.2020 16:11
Sprawa najemników Grupy Wagnera może zepsuć relacje Mińska z Moskwą, ale daje władzom Białorusi możliwość dokręcenia śruby podczas końcówki kampanii przed wyznaczonymi na 9 sierpnia wyborami prezydenckimi – uważają niezależni eksperci białoruscy.
rozwiń zwiń