"Zawsze ciągnęli mnie wariaci"

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2011 20:11
- Nadawać rzeczom inne znaczenia – to moje motto – mówi Julia Skrzynecka, scenograf, absolwent Wydziału Sztuki Mediów i Scenografii ASP w Warszawie.
Audio

Przed egzaminami na studia Julia Skrzynecka miała dylemat jaki kierunek wybrać. Zdecydowała się na Akademię Sztuk Pięknych, ale po trzech latach studiowania architektury wnętrz zaczęło ją ciągnąć w stronę czegoś bardziej … dziwnego.

– Ciągnęli mnie zawsze wariaci, ludzie nietypowi, którzy mają inne spojrzenie na rzeczywistość – wyjaśnia w rozmowie z Katarzyną Borowiecką.

Znalazła ich w teatrze, gdzie "drabina to schody do nieba, a miska nad schodami to księżyc". Te słowa z wiersza Joanny Kulmowej stały się jej zawodowym mottem. 

Julia ma już za sobą współpracę z teatrami muzycznymi w Gdyni i Poznaniu, Teatrem Powszechnym w Radomiu i wieloma warszawskimi. Ale jej marzeniem są baśnie! – Chciałabym się zagłębić w ten wspaniały świat wyobraźni i swojej duszy, bo właśnie w baśniach, choć wydaje się wszystkim, że są dla dzieci, najmroczniejsze sekrety się kryją - mówi.

Jarosław Kilian, reżyser i dziekan Wydziału Reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie, który nominował Julię do Talentów Trójki podkreśla, że cała rozkosz uczenia młodych artystów polega na tym, że jest to właściwie wychowywanie przyszłych współpracowników. - Są takie dwa momenty, gdy rozpoznaje się szczególny talent. Najpierw poznajemy, że mamy do czynienia z wariatem, a potem, że ten wariat potrafi zrealizować to, co wymyślił. 

Kilian dodaje, że scenograf jest najważniejszym współracownikiem reżysera. - To, co Julia robi jest metaforyzacją świata. Jej sposób myślenia, teatralny, a nie polegający na przekładaniu świata jeden do jednego, jest mi bardzo bliski - podkreśla.

Aby usłyszeć komu Julia zawdzięcza swój zawodowy start, wystarczy kliknąć ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj".

Kolejne spotkanie z Wykrywaczem Talentów we wtorek ok. godz. 17.20. Zapraszamy.

(asz)

Czytaj także

Prawa ręka reżyserów

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2011 12:30
Być może, gdyby nie Andrzej Haliński to takie filmy jak "Ogniem i mieczem", "Stara baśń", "C.K. Dezerterzy" i "Czas honoru” wyglądałyby zupełnie inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawa ręka reżyserów

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2011 10:00
Być może, gdyby nie Andrzej Haliński to takie filmy jak "Ogniem i mieczem", "Stara baśń", "C.K. Dezerterzy" i "Czas honoru” wyglądałyby zupełnie inaczej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artystyczne podróże w czasie i przestrzeni

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2011 08:39
Karol Frycz - scenograf, malarz i miłośnik teatru - swoje inspiracje czerpał z dalekich podróży: geograficznych i intelektualnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teatr działa w sferze ducha

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2011 19:29
Marcin Jarnuszkiewicz, wybitny scenograf i reżyser, obchodzi w tym roku 40-lecie swojej pracy artystycznej.
rozwiń zwiń