Kazimierz Górski: ryzyko jest elementem postępu

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 16:50
2 marca 2021 roku przypada setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. Trenera uwielbianego przez swoich podopiecznych i kibiców. Prowadzona przez niego reprezentacja odnosiła swoje największe sukcesy, sięgając po złoto olimpijskie czy trzecie miejsce na mistrzostwach świata. – Nie trzeba się bać, bo uważam, że tam, gdzie nie ma ryzyka, tam jest asekuracja – deklarował Kazimierz Górski. 
Pamiątki związane z legendą polskiej piłki nożnej, zaprezentowane podczas uroczystego otwarcia wystawy Łączy nas Kazimierz Górski, zorganizowanej w 100. rocznicę urodzin wybitnego trenera, w Muzeum Sportu i Turystyki, Centrum Olimpijskie PKOl
Pamiątki związane z legendą polskiej piłki nożnej, zaprezentowane podczas uroczystego otwarcia wystawy "Łączy nas Kazimierz Górski", zorganizowanej w 100. rocznicę urodzin wybitnego trenera, w Muzeum Sportu i Turystyki, Centrum Olimpijskie PKOlFoto: PAP/Leszek Szymański

 

czytaj więcej
górski serwis grafika 1200 .jpg
Kazimierz Górski. Serwis specjalny

Pierwszym, a jednocześnie gigantycznym sukcesem ekipy Kazimierza Górskiego był złoty medal olimpijski wywalczony na igrzyskach w Monachium w 1972 roku. 

 

Posłuchaj
03:20 _PR3_AAC 2021_03_02-15-47-17 gorski.mp3 100. rocznica urodzin Kazimierza Górskiego, trenera uwielbianego przez swoich podopiecznych i kibiców (Zapraszamy do Trójki)

 

– Dzięki trenerowi pojechałem na igrzyska olimpijskie i tam Polska zdobyła złoty medal. To dla mnie naprawdę super wspomnienia, związane z trenerem Kazimierzem Górskim. Przegrywaliśmy 0:1 z Węgrami. Powiedział nam, że jak będziemy grać tak dalej, to on jest spokojny, że wygramy, bo jesteśmy drużyną lepszą – wspomina piłkarz Jerzy Kraska.  To właśnie ten mecz zdecydował o złotym medalu. Polacy wygrali 2:1 po golach Kazimierza Deyny. 

TVP Sport/Polska - Węgry 1972 (2:1) / Poland - Hungary 1972 (2:1) - Biało-czerwone jedenastki (HD)

Potem przyszły zwycięskie eliminacje mundialu w Niemczech i remis z Anglią na Wembley w 1973 roku. – Nie trzeba się bać, bo uważam, że tam, gdzie nie ma ryzyka, tam jest asekuracja. Asekuracja doprowadza do stagnacji, do zastoju. Nic nowego nie wprowadza, dlatego ryzyko ma to do siebie, że jest elementem postępu, zawsze – deklarował Kazimierz Górski. 

W Niemczech Kazimierz Górski i jego piłkarze zrobili furorę, choć nie byli faworytami. – W grupie mieliśmy: Włochy, Argentynę, Polskę i Haiti. Wiadomo, kto był faworytem. Przeszliśmy do historii, zrobiliśmy dużą niespodziankę – zdobyliśmy medal – opowiada Władysław Żmuda, stoper drużyny. 

Czytaj także:

Kazimierz Górski to także mistrz bon motów. "Tak się gra, jak przeciwnik pozwala". "Piłka jest okrągła, a bramki są dwie" oraz "Albo my wygramy, albo oni" znają chyba wszyscy. Kolejny przypomniał Stefan Szczepłek, dziennikarz "Rzeczpospolitej", dobry znajomy trenera Górskiego. – Przyjeżdżamy do hotelu. To nie były czasy, że pan Górski dostawał apartament. Dostaliśmy pokój z piętrowym łóżkiem. Wchodzimy. Pan Kazimierz tak popatrzył, popatrzył i mówi "Panie Stefanku, pan wybiera, ale ja biorę dół" – wspomina ze śmiechem dziennikarz. 


AP Archive/SYND 22/06/74 POLISH FOOTBALL TEAM MANAGER SPEAKS ABOUT THEIR PROSPECTS AT THE WORLD CUP


***

Tytuł audycji: Zapraszamy do Trójki
Prowadzi: Witold Lazar
Autor materiału reporterskiego: Krzysztof Łoniewski
Data emisji: 2.03.2021
Godzina emisji: 15.47

gs

Czytaj także

Kazimierz Górski - strateg, psycholog, trener wszech czasów

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2019 17:50
- Kiedy Sejm podejmował decyzję o tym, jak nazwać Stadion Narodowy to przez aklamację wybrano jedynego możliwego patrona. Kiedy padło jego nazwisko, posłowie wstali i bili brawo - o Kazimierzu Górskim opowiada dziennikarz sportowy Stefan Szczepłek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kazimierz Górski miał być zwykłym selekcjonerem. "Kolejnym, któremu pewnie się nic nie uda"

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 08:34
1 grudnia 1970 roku Kazimierz Górski został selekcjonerem piłkarskiej reprezentacji Polski. O tym, że przejmie stery nie wiedział wcześniej, tak postanowili działacze PZPN. Jak się szybko okazało lepszej decyzji podjąć nie mogli, wybrali człowieka, który wyznawał zasadę: dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piłka to nie wszystko. Kazimierz Górski recytuje... Juliana Tuwima

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2021 08:00
- Nie chcę żyć tylko samym sportem czy piłką, bo byłbym wtedy jednostronny, mam wiele innych spraw i przyjemnostek, które lubię, na przykład muzykę - mówił Kazimierz Górski. Wielkiemu selekcjonerowi nieobca była też... poezja.
rozwiń zwiń