Brexit wkracza na europejskie sceny. Koncerty pod znakiem zapytania

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2021 12:40
Brytyjscy artyści znaleźli się w obliczu kłopotów związanych z koncertami na Starym Kontynencie. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej uniemożliwi planowanie muzycznych tras części z nich. Artyści stawiają sprawę jasno: kolejne występy stoją pod znakiem zapytania. 
Koncerty brytyjskich artystów stają pod znakiem zapytania.
Koncerty brytyjskich artystów stają pod znakiem zapytania.Foto: pixabay.com

Okres przejściowy brexitu dobiegł końca. Związane z nim nowe obostrzenia, coraz widoczniej uwypuklają się w życiu wielu Brytyjczyków. Wyjście Anglii z Unii Europejskiej w znacznym stopniu dotknie branżę koncertową. Podróże muzyków nie będą już tak łatwe. Planowane trasy wymagają od teraz licznych pozwoleń. W wielu przypadkach proces ten będzie bardzo kosztowny.  

Brytyjscy artyści muszą zmierzyć się z wieloma formalnościami. Brytyjscy artyści muszą zmierzyć się z wieloma formalnościami. / pixabay.com

Potrzebna wiza i pozwolenie na pracę 

Londyn nie doszedł do porozumienia z Unią Europejską. Na wjazd do wielu krajów kontynentu, Brytyjczycy będą potrzebować wiz. W przypadku koncertujących muzyków będą to również pozwolenia na pracę. – Ludzie z sektora kultury, którzy będą chcieli występować na terytorium Unii, będą musieli sprawdzić, jakie zasady imigracyjne panują w każdym z krajów. Niektóre państwa pozwalają na organizowanie tournée bez specjalnego pozwolenia. Większość z nich wymaga jednak posiadania wcześniej zatwierdzonych dokumentów – mówi Caroline Dinenage, sekretarz stanu w brytyjskim ministerstwie kultury.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez @harrystyles

Harry Styles. Z powodu pandemii brytyjski wokalista kilkakrotnie przekładał termin koncertu w Polsce. 

Koszty rosną

– To będzie bardzo kosztowne. W niektórych przypadkach mówimy przecież nawet o setce muzyków. To totalna biurokracja, która jest kompletnie niepotrzebna – żalił się BBC wiolonczelista, Steven Isserlis.

Niepokój wielu artystów narasta. Najpierw plany pokrzyżowała im pandemia. Teraz stają w obliczu rosnących formalności. – Rozmawiam z produkcją i managerami. Wymieniamy się informacjami na temat tego, co się dzieje. Wszyscy brytyjscy artyści są w tej samej sytuacji. Próbujemy dowiedzieć się, przez jakie dokładnie plotki będziemy musieli przeskoczyć – opowiada Fish, który wciąż czeka na to, by ruszyć w trasę koncertową i dać występ m.in. w Polsce.

Posłuchaj
03:54 2021_01_28-12-37-23_Trojka_do_trzeciej_artysci_brexit.mp3 Brexit przeszkodą dla brytyjskich muzyków? (Trójka do trzeciej)

 

Piętrzące się formalności

Wątpliwości jest coraz więcej.  Nagle pojawiają się wizy i rejestracja VAT w każdym z krajów z osobna. Do tego dochodzą zatrzymania na granicy, sprawdzanie pieczątek i udowadnianie, że nie opuściło się strefy Schengen. W każdym kraju należy okazać dokumenty przewozowe oraz okazać, że jedziesz z tym, co zadeklarowałeś. Odkryłem ostatnio, że w Holandii istnieje opłata za wjazd. To nie jest wiza, ale forma pozwolenia na pracę. Aby je otrzymać, trzeba zapłacić 250 funtów. W mojej ekipie jest dziesięć osób. To koszt 2 500 funtów. Co, jeśli w innych krajach będzie podobnie?   wylicza muzyk.  

Fish - Garden of Remembrance (Official Video) / Fish

Trwa biurokratyczna przepychanka 

 Nasza propozycja, którą wysłaliśmy po konsultacji z brytyjskim sektorem kreatywnym i kulturalnym, pozwoliłaby performerom na łatwiejsze podróże, bez pozwolenia na pracę. Niestety ten pomysł, służący przecież obydwu stronom, został odrzucony  wyjaśnia Caroline Dinenage.

Unia przekonuje natomiast, że to Brytyjczycy nie chcieli ułatwień, za priorytet podając kontrolę granic. Powstałe przepychanki są jednak dla artystów drugorzędne.  To wszystko się kumuluje. Nie jestem Eltonem Johnem czy Stingiem. Nasz budżet jest ograniczony. Musimy bardzo uważać, a teraz to szczególnie trudne. Nawet gdyby udało nam się zaplanować tournée na wrzesień, wciąż nie wiem, z jakimi kosztami musiałbym się liczyć. Dla młodych, rozpoczynających karierę muzyków to wręcz niemożliwe – podsumowuje Fish. 

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez STING (@theofficialsting)


Przypomnijmy, że w 2021 roku plany swoich koncertów w Polsce ogłosiły takie brytyjskie gwiazdy jak Deep Purple, Harry Styles, Sting czy Iron Maiden. 


***

Tytuł audycji: Trójka do trzeciej
Prowadzi: Piotr Łodej
Autor materiału reporterskiego: Adam Dąbrowski
Data emisji: 27.01.2021
Godzina emisji: 12.33

zch 

Czytaj także

Szlak Śląskiego Bluesa. Multimedialna trasa po śląskich klubach muzycznych

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2020 08:30
Szlak Śląskiego Bluesa to niezwykły, jedyny tego rodzaju projekt na świecie: multimedialna trasa po śląskich klubach muzycznych. W dniach 7-11 października, tak jak od ponad 50 lat, rozbrzmiewa tam blues, jazz, rock, a opowiadają o tym znakomici muzycy. To także coroczna, równie niezwykła trasa koncertowa przypominająca najważniejsze zespoły i ich muzykę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Frexit? Przyszłość Francji w światowej polityce

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2021 23:00
W brytyjskim "Daily Express" pojawiają się artykuły o francuskim referendum w sprawie wyjścia Paryża z Unii Europejskiej. Wymieniono organizację "Generation FREXIT", której przewodniczący wzywa prezydenta Emmanuela Macrona do wyznaczenia terminu głosowania w tej sprawie.
rozwiń zwiń