Andreas czy Andrzej: spór historyczno-lingwistyczny

Ostatnia aktualizacja: 01.07.2021 07:00
W Strzelcach Opolskich od ponad dwóch lat trwa spór, jak nazwać miejski park. Kością niezgody jest... imię jego przyszłego patrona, niemieckiego hrabiego Renarda, niezwykle zasłużonego dla miasta. Część radnych uważa, że powinno się używać oryginalnego imienia Andreas, inni – że jednak jego polskiej wersji, czyli Andrzej.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/pathdoc

rozmowa dialog 1200.jpg
Jak koronawirus zmienia język polski?

Andreas Maria Graf von Renard urodził się w Opawie w 1795 roku, a mając 20 lat, został właścicielem miejscowości Groß Strehlitz. Dzisiaj miejscowość nazywa się Strzelce Opolskie i mieszkańcy są zgodni, że to właśnie jemu zawdzięczają rozwój miasta i jego unowocześnienie. Jednak od dwóch lat nie mogą dojść do porozumienia w kwestii imienia hrabiego Renarda. Z tego powodu miejski park wciąż nie ma patrona.


Posłuchaj
02:41 TROJKA Pora na Trojke 2021_07_01 06-51-48.mp3 Czy spolszczać obce imiona? (Pora na Trójkę)

– Wątpliwości radnych dotyczą tego, czy w dzisiejszych czasach wspominać, podkreślać, że był to teren niepolski, i w związku z tym użyć niepolskiego imienia hrabiego – wyjaśnia genezę sporu Małgorzata Kornaga z Urzędu Miejskiego w Strzelcach Opolskich. 

– Niewątpliwie "Andrzej" jest imieniem polskim, "Andreas" zaś jest pochodzenia niemieckiego. Ale to ono jest właściwe, historyczne – argumentuje radny Piotr Pospiszyl. – Dla dobra społeczeństwa powinniśmy odciąć się od przeszłości i wszystkie historyczne rzeczy nazywać po imieniu, mówić prawdę, która sama się obroni – dodaje.

– Zgodnie z obowiązującym prawem o czystości języka polskiego wszystkie nazwiska i imiona pochodzenia obcego należy w polszczyźnie odmieniać. Zatem musi być hrabia Andrzej Renard – kontruje radna Danuta Foryt. – Johannes Sebastian Bach był Johannesem Sebastianem w metryce, natomiast teraz jest Janem Sebastianem Bachem. Joseph Elsner to Józef Elsner, a René Descartes to Kartezjusz – tłumaczy.

– Mamy nadzieję, że po ponad dwóch latach ta sprawa znajdzie już swój finał – dodaje Małgorzata Kornaga.


***

Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzi: Piotr Firan
Autorka materiału reporterskiego: 
Data emisji: 01.07.2021
Godzina emisji: 06.51

pr

Czytaj także

Pączki, kreple, chrusty i faworki – skąd wzięły się nazwy tłustoczwartkowych przysmaków?

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2021 06:55
Jak się okazuje, słodycze tradycyjnie jadane w tłusty czwartek w różnych częściach Polski mają różne nazwy. Jakie jest pochodzenie i historia wypieków znanych powszechnie jako pączki i faworki? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Można? Można. Urzędy i firmy przechodzą na bardziej zrozumiały język

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021 11:29
"W związku z zaistniałą sytuacją zwracam się z uprzejmą prośbą o ustosunkowanie się…" Czy nie można nieco prościej? Niestety, czytanie oficjalnych dokumentów nie należy do najłatwiejszych, jednak coraz więcej urzędów i firm pracuje nad tym, by pisma, które kierują oni do swoich klientów, były bardziej zrozumiałe i miały bardziej czytelny układ graficzny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak zrozumieć słonia? Jego mowę można już sprawdzić w słowniku

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2021 08:40
Co mówią słonie? Od niedawna nie musimy się już tego domyślać. W sieci znaleźć można słownik mowy, którą porozumiewają się te zwierzęta. "The Elephant Voices" to cyfrowe opracowanie stworzone przez Joyce Poole. Praca powstawała kilkadziesiąt lat. Badaczka opisała w niej zachowania i dźwięki typowe dla słoni. Jak można się z nimi porozumieć? 
rozwiń zwiń