Pustynia zamiast jeziora Faguibine. Kolejny dramat Malijczyków

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2021 14:08
Piasek nie tylko zabrał pola uprawne, ale wdziera się coraz częściej także do budynków. – Tej wydmy dawniej tutaj nie było. Dostała się do szkoły z prawej strony budynku. Uczyło się w niej 400 dzieci. Oni wszyscy są teraz straconym pokoleniem – mówi rozmówca Wojciecha Cegielskiego. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: DemarK/Shutterstock

shutt wypalona ziemia globalne ocieplenie 1200.jpg
Zmiany klimatu to straty dla gospodarki. Utrata do 10 proc. PKB

Jezioro położone na skraju Sahary po prostu wyschło. – Wszystko zaczęło się w latach 70. ubiegłego wieku, kiedy w Mali panowała susza. Wydmy rozrastały się i stopniowo wypierały wodę. Na domiar złego powodzie z pobliskiej rzeki Niger zniszczyły kurczące się z roku na rok pola uprawne – mówi Wojciech Cegielski, opowiadając o dramacie mieszkańców. 


Posłuchaj
49:18 2021_11_13 14_08_11_PR3_Swiat_Do_Trzeciej.mp3 Jak sprostać wyzwaniom m.in. klimatycznym (Świat do trzeciej/Trójka)

 

– Kiedy była tu jeszcze woda, uprawialiśmy ryż i robiliśmy mąkę. Dostarczaliśmy te produkty do głównych miast w kraju. Teraz wody jest tak mało, że lewo starcza na nasze własne potrzeby – opowiada jeden z rozmówców korespondenta Polskiego Radia. 

Deszcz w okolicach dawnego jeziora Faguibine pada jedynie przez trzy miesiące w roku, przez resztę czasu temperatury dochodzą do 50 stopni Celsjusza.  Rolnicy musieli przestawić się na hodowlę bydła, co też nie jest łatwe, gdyż każdego dnia muszą iść wiele kilometrów, do miejsc, gdzie jeszcze jest woda, aby napoić zwierzęta. 

Brak wody jest tylko jednym z problemów. Coraz częściej z ziemi wydobywa się gaz, wywołujący drobne pożary, które niszczą ostatnie ocalałe drzewa. Wzrasta również przemoc i walki o kawałki ziemi, które można uprawiać, a także konflikty etniczne. Mali jest jednym z najbiedniejszych krajów na świecie, uzależnionym od pomocy z zewnątrz. Eksperci oceniają, że właśnie ten kraj już dziś ogromnie odczuwa zmiany klimatyczne. 

Mali's Lake Faguibine turns into desert | Climate Change | International News | Lake Faguibine/WION

W magazynie korespondentów i komentatorów ponadto

  • atak nożownika w Niemczech;
  • nie żyje Terrence Oswald Wilson, jeden z muzyków UB40;
  • USA ponownie otwierają granice;
  • zaostrzony stan wyjątkowy na Litwie;
  • coraz poważniejsze braki towarów na rosyjskim Dalekim Wschodzie;
  • Google przegrał przed sądem w Luksemburgu z UE;
  • misjonarze i pracownicy ONZ zatrzymani prewencyjnie w Addis Abebie.

***

Tytuł audycji: Świat do trzeciej
Prowadzi: Witold Lazar
Autor materiału reporterskiego: Wojciech Cegielski
Data emisji: 13.11.2021
Godzina emisji: 14.08

gs

Czytaj także

Integracja gospodarcza i wojskowa postępuje. Anna Dyner: Łukaszenka spłaca dług, Moskwa stała się gwarantem jego rządów

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2021 20:55
- Pogłębianie integracji leży w interesie Rosji. Mińsk spłaca dług zaciągnięty na Kremlu w zeszłym roku. Wówczas Moskwa stała się głównym gwarantem tego, że Łukaszenka pozostanie u władzy na Białorusi - mówi portalowi PolskieRadio24.pl Anna Maria Dyner (PISM), komentując podpisanie dekretu o realizacji 28 programów związkowych Rosji i Białorusi, a także uzgodnienie nowej wspólnej doktryny wojskowej i nowej koncepcji migracyjnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Widmo wojny na Tajwanie? Michał Bogusz (OSW): wyczerpuje się model rozwoju Chin, sytuacja może wymknąć się spod kontroli

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 13:20
- Armia Tajwanu dysponuje dużym potencjałem. Eksperci zauważają, że uderzenie nawet środkami konwencjonalnymi w bardzo wrażliwe elementy infrastruktury na kontynencie mogłoby przynieść poważne straty Chinom kontynentalnym. Zwłaszcza ataki na tamy na rzekach, mogłyby doprowadzić do dużych strat ludzkich, porównywanych z atakami nuklearnymi – mówi portalowi PolskieRadio24.pl ekspert OSW Michał Bogusz, pytany o perspektywy konfrontacji Chin i Tajwanu i sytuację na wyspie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Były ambasador USA w Polsce: Waszyngton jest gotów, by współpracować z Warszawą ws. Białorusi

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2021 19:30
- Aleksander Łukaszenka próbuje eskalować sytuację, by wywrzeć presję na Polskę i na Litwę, na państwa, które popierają ruchy demokratyczne na Białorusi. A Stany Zjednoczone w tej kwestii mają takie same poglądy, jak Warszawa – podkreślił były ambasador USA  Daniel Fried w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl. - Jesteśmy gotowi, by współpracować z Polską – zaznaczył także. - Dialog strategiczny między USA i Polską jest bardzo ważny. Mamy wiele spraw wspólnych - zaznaczył.
rozwiń zwiń