Rośnie napięcie na linii Rosja-Ukraina. Czy to początek nowego starcia mocarstw?

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2021 14:07
– Antony Blinken miał ostrzec swojego rosyjskiego odpowiednika przed poważnymi konsekwencjami, które czekają, jeśli Rosja dokona inwazji. Mówił o środkach ekonomicznych w wysokim stopniu oddziaływania, co może oznaczać próbę odcięcia Rosji od międzynarodowego systemu bankowego – ocenia Tomasz Grzywaczewski, dziennikarz zajmujący się tematyką międzynarodową. 
Ukraińscy żołnierze w okopie na linii frontu w pobliżu Swietłodarska, niedaleko miasta Gorłówka kontrolowanego przez prorosyjskich bojowników
Ukraińscy żołnierze w okopie na linii frontu w pobliżu Swietłodarska, niedaleko miasta Gorłówka kontrolowanego przez prorosyjskich bojownikówFoto: PAP/EPA/ANATOLII STEPANOV

Sekretarz stanu USA Antony Blinken i minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow spotkali się pod koniec tygodnia. – Tematem rozmowy była gwałtowna eskalacja napięcia na Ukrainie. Z docierających do nas informacji wynika, że Rosja mogła zgromadzić wokół ukraińskich granic nawet 100 tys. żołnierzy. Coraz częściej mówi się o tym, na to wskazują również dane wywiadu zarówno ukraińskiego, jak i amerykańskiego, że na przełomie stycznia i lutego mogłoby dojść do pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę – mówi rozmówca Witolda Lazara.

Gość "Trójki do trzeciej" zwraca uwagę, że podczas spotkania Antony Blinken i Siergiej Ławrow mówili jak gdyby dwoma językami. – Trudno było znaleźć punkty styczne. Blinken wzywał Rosję do wznowienia negocjacji pokojowych z Ukrainą w ramach tzw. formatu normandzkiego. Z kolei Ławrow twierdził, że to Ukraina uchyla się od tego formatu. Co więcej, zażądał od Waszyngtonu stworzenia alternatywnego kanału dialogu bezpośrednio z Kremlem – przypomina. W jego ocenie to pokazuje dwie zupełnie inne filozofie prowadzenia stosunków międzynarodowych. – Stany Zjednoczone, które mówią o międzynarodowych formatach, szerokim polu negocjacyjnym, wspólnym rozwiązywaniu problemów, i Rosja, która uwielbia relacje bilateralne, która chce pokazywać, że dzisiaj rozpoczyna się nowy koncert mocarstw, że to dwie wielkie potęgi – Rosja i Stany Zjednoczone będą decydować – ocenia.

Zobacz także:

W rozmowach w Sztokholmie Antony Blinken dodał, że Ukraina nie stwarza zagrożenia dla rosyjskiego bezpieczeństwa i nie szuka konfrontacji. Podkreślił, że odpowiedzialnością Rosji jest deeskalacja napięć na granicy obu państw. Blinken powiedział również, że Stany Zjednoczone są gotowe do pracy z Rosją i Ukrainą nad wspólnym, dyplomatycznym rozwiązaniem konfliktu. 

Posłuchaj
50:16 2021_12_04 14_07_10_PR3_Swiat_Do_Trzeciej.mp3 Rosną napięcia na linii Rosja-Ukraina. Czy czeka nas dalsza destabilizacja w regionie? (Świat do trzeciej/Trójka)
W audycji ponadto m.in.:
  • Barbados. Królowa Elżbieta II przestała być głową państwa. Wyspa stała się republiką; 
  • Spotkanie ministrów spraw zagranicznych NATO w Rydze; 
  • Pojawił się nowy wariant koronawirusa nazywany omikron. 

Barbados declares Rihanna a national hero during republic ceremony/Guardian News

***

Tytuł audycji: Świat do trzeciej
Prowadzi: Witold Lazar
Gość: Tomasz Grzywaczewski (dziennikarz zajmujący się tematyką międzynarodową)
Data emisji: 04.12.2021
Godzina emisji: 14.07

gs

Czytaj także

USA: spór o sankcje wobec Nord Stream 2. Lobbyści gazociągu naciskają na Demokratów

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2021 11:34
Amerykański portal Axios poinformował, że Demokraci otrzymali dotację od lobbysty Nord Stream 2. "Amerykanie obawiają się agresji rosyjskiej na Ukrainie, ale jednocześnie nie chcą zepsuć relacji z Niemcami poprzez uderzenie sankcjami, które dotknęłoby także ich firmy" - wskazuje Wojciech Jakóbik na portalu BiznesAlert.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Biały Dom ostrzega przed możliwą inwazją Rosji na Ukrainę. "Będziemy przygotowani"

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2021 21:55
Rzecznik Białego Domu Jen Psaki oświadczyła, że o członkostwie Ukrainy w NATO zdecydują państwa Sojuszu, a nie Rosja. Prezydent Joe Biden mówi, że USA przygotowują kompleksowy pakiet środków zaradczych, które uczynią potencjalną rosyjską agresję wobec Ukrainy "bardzo trudną".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Joe Biden odpowiada na pytanie Polskiego Radia: nie akceptuję czerwonej linii Putina

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2021 04:25
Odpowiadając na pytanie waszyngtońskiego korespondenta Polskiego Radia Marka Wałkuskiego, prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że nie akceptuje wyznaczonej przez Władimira Putina czerwonej linii w sprawie Ukrainy. 
rozwiń zwiń