Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Skazany na zapomnienie" – reportaż Agaty Zielińskiej o ppłk. Wacławie Lipińskim

125 lat temu urodził się ppłk. Wacław Lipiński (28 września 1896). Jako szef propagandy Dowództwa Obrony Warszawy dodawał otuchy walczącej Warszawie w specjalnych komunikatach. Walczył z carską Rosją w Legionach, walczył z Rosją komunistyczną w wojnie polsko-bolszewickiej, walczył z Niemcami w 1939 roku, a zabili go Polacy w więzieniu we Wronkach 4 kwietnia 1949 roku.
Zobacz więcej na temat: 

Chopin w Lipsku

4 października 1835 r. Fryderyk Wieck, ojciec słynnej pianistki Klary, zachwycony muzyką Chopina z niecierpliwością oczekiwał chwili, by poznać polskiego kompozytora i usłyszeć jego grę. „Jutro albo pojutrze przyjeżdża [do Lipska] Chopin z Drezna – pisał Wieck do przyjaciela z Halle – ale prawdopodobnie nie da tu koncertu, gdyż jest zbyt leniwy. Mógłby się tu nawet dłużej zatrzymać, gdyby go od poznania lipskiego świata muzycznego nie odwodzili fałszywi przyjaciele”. Na spotkanie z Chopinem liczył także Mendelssohn. Przede wszystkim jednak Schumann, który słuchając wcześniej gry Polaka, napisał: „Gra tak, jak komponuje, czyli i w tym jest jedyny”. Bawiący we wrześniu w Lipsku polski kompozytor poznał Klarę Wieck [później Schumann]. Zachwycony jej pianistyką i niezwykłym talentem muzycznym, rzekł: „Jedyna w Niemczech kobieta, która potrafi grać moje utwory”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

"Lema Lwów" - reportaż Jakuba Tarki o wspomnieniach Stanisława Lema związanych ze Lwowem

Stanisław Lem wielokrotnie powtarzał, że Lwów jest częścią jego, a on jest częścią Lwowa. I tak pozostanie na zawsze. Wywiady dla niemieckiej telewizji czy prasy zaczynał słowami "jestem wypędzony". Swoje dziecięce i młodzieńcze wspomnienia związane z tym miastem spisał w książce "Wysoki Zamek". Jakkolwiek chętnie opowiadał o dziecięcych zabawach, parkach, cukierniach, które wryły się w pamięć kilkulatka, tak już konsekwentnie pomijał wspomnienia czasu Zagłady, okupacji niemieckiej i sowieckiej. Jak wyglądał Lwów Lema i co mogło być jego doświadczeniem do 1946 roku, gdy razem z rodzicami musiał opuścić Lwów?
Zobacz więcej na temat: 

„Tyś Anglik”

3 października 1839 r.  Chopin szykując się do powrotu z Nohant do Paryża, jak zwykle wydał swemu wiernemu przyjacielowi Julianowi Fontanie polecenie przygotowania paryskiego mieszkania i zadbania o nowe stroje, zgodne z przyjętą aktualnie modą: „Tyś Anglik, to wiesz, czego mi potrzeba”. Fontana mieszkał przez pewien czas w Londynie, stąd użyte przez kompozytora określenie „Anglik”, znaczy tyle, co orientujący się w najnowszych stylach męskich ubiorów. Kontakty Chopina z Anglikami nie były udane. Skarżył się, że nawet „muzykę kalkulowali oni w funtach szterlingach”. Londyński wydawca Wessel na własną rękę nadawał jego kompozycjom „przesłodzone tytuły”, np. Łagodne powiewy, czy Poszumy Sekwany. Irytowało go „zadymione londyńskie powietrze i ciągle szare niebo”. Zdaniem Chopina „wszystko, co nie było nudne, nie mogło być angielskie”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

Budowanie odporności jest jak trening!

Budowanie odporności, to długotrwały i złożony proces. Według farmaceutki i autorki książki "Naturalna Odporność", Any Krysiewicz warto zacząć już teraz, by za rok cieszyć się dobry zdrowiem. Puzzle, z których składamy mocny układ immunologiczny to m.in zbilansowana dieta, odpowiednie nawodnienie, regeneracja, unikanie stresu, nieprzegrzewanie się i hartowanie. Mistrzami w treningu i utrzymywaniu odporności są Skandynawowie, i o ich metodach posłuchacie w rozmowie Kariny Terzoni.
Zobacz więcej na temat: 

Warszawa domem dla zapylaczy!

Wszystko dzięki tzw. "łąkom kwietnym", czyli miejskim trawnikom, które zostały zamienione na środowisko przypominające łąki, znane nam z filmów pokazujących piękne krajobrazy. Dzisiaj już nikogo nie dziwi, że pas zieleni pomiędzy jezdniami jest kolorowy, a to z kolei przekłada się na różnorodność gatunkową owadów zapylających. W sąsiednim Berlinie dzięki takim zabiegom liczba gatunków zapylających wzrosła aż o 35%, a jak sytuacja ma się nad Wisłą? O tym Kacper Kowalczyk rozmawiał z dr Katarzyną Roguz z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego, która prowadzi badania nad tymi owadami.  
Zobacz więcej na temat: 

„(...) może nawet będę tam grać”

2 października  1848 r.  Chopin przebywający w Keir w Szkocji, napisał list do swojej uczennicy Marii de Rozières: „Jutro jadę do Edynburga, gdzie zostanę kilka dni; może nawet będę tam grać. Proszę sobie jednakże nie wyobrażać, że to mi daje prócz zajęcia co innego jak zniecierpliwienie i przygnębienie, lecz spotykam tu dużo osób, które zdaje się lubią muzykę i męczą mię, bym grał, a ja przez grzeczność gram, żałując na nowo i przysięgając sobie, że się więcej nie dam nabrać”. Chopin znał już termin koncertu w Edynburgu, dlaczego więc pisał „może nawet będę grać”. Zapewne ze względu na zły stan zdrowia nie miał pewności czy podoła temu wyzwaniu. Presja życzliwego środowiska, w którym przebywał, a także perspektywa otrzymania honorarium zasilającego jego skromne zasoby finansowe, zmusiły go do podjęcia ryzyka. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Po drugiej stronie obiektywu" – audycja dokumentalna Ewy Michałowskiej poświęcona Eugeniuszowi Lokajskiemu ps. "Brok"

Audycja dokumentalna poświęcona Eugeniuszowi Lokajskiemu ps. "Brok". Był nadzieją przedwojennej lekkoatletyki. Brał udział w wojnie obronnej w 1939 roku, dostał się do sowieckiej niewoli, ale udało mu się uciec. Zginął 25 września 1944 roku pod gruzami zbombardowanej kamienicy. Pozostawił po sobie kilkaset fotografii z Powstania Warszawskiego – niezwykłych, poruszających i pełnych emocji.
Zobacz więcej na temat: