Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Do słuchania duszą

25 marca 1838 r. Ernest Legouvé, paryski dziennikarz, jeden z najbliższych przyjaciół Chopina, na łamach „Gazette Musicale” napisał: „Chopin […] dał wielki koncert wobec pięciuset słuchaczy, którzy byli przeniknięci, poruszeni, upojeni. […] Dalejże, Chopinie! Niech Cię ten triumf zachęci, […] udzielaj swego pięknego talentu wszystkim”. Recenzja dotyczyła benefisu polskiego pianisty Antoniego Orłowskiego w Rouen, w którym uczestniczył Chopin, pragnąc pomóc przyjacielowi w promocji jego sztuki. Entuzjazm Legouvé nie przekonał jednak Fryderyka do dalszych publicznych występów. Heinrich Heine w swym artykule z marca tego samego roku, napisał: „Chopin nie znajduje satysfakcji w tym, że jego ręce są oklaskiwane przez inne ręce za ich zwinność. On ma większe aspiracje; jego palce są tylko sługami jego duszy, a jego duszę oklaskują ci, którzy słuchają go nie uszami, lecz duszą”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

Grecki porządek.

Wyspy, z których w dużej mierze składa się Grecja wpływają na styl życia. Grecy przyzwyczaili się, że wiele rzeczy może się opóźniać. Dostawy, autobusy, umówione spotkania. Na to wszystko wpływa właśnie geografia. Mimo wszystko nie wyobrażają sobie, by nadrabiać "stracony" na czekanie czas. Kilkugodzinna sjesta w ciągu dnia jest obowiązkowym elementem, który pozwala zregenerować siły i poświęcić się życiu prywatnemu. Dla rodzinnych Greków jest ono niezwykle ważne. Grecy są zaś i rodzinni i wyrozumiali dla siebie, ale są też w stanie pokazać zupełnie inne oblicze. Przede wszystkim są jednak głośni. Żeby zrozumieć ich lepiej, Weronika Puszkar rozmawiała z mieszkającą na Korfu Dorotą Kamińską, autorką bloga Sałatka po Grecku.
Zobacz więcej na temat: 

Galeria Elsnera

24 marca 1840 r. profesor Józef Elsner skierował kilka słów do swego ukochanego ucznia Fryderyka Chopina, rozpoczynając list słowami: „Kochany Fryderysiu!”. Przesyłał mu „najserdeczniejsze pozdrowienia i wielce już zasłużone jako Artysta i Człowiek powodzenie we wszystkich zamiarach i życzeniach swoich”. Skierował także do swego wychowanka „przyjacielską prośbę”, dotyczącą publikacji Oratorium Passio D-N. Jesu Christi Seu Triumphus Evangelii w Paryżu u Schlesingera. Kończąc list dodał: „Ale ...ale – w moim pokojowym Parnasie wkrótce po raz drugi Twój umieszczam portret, a zatem u mnie, czyli raczej przy mnie, już będzie stojący i siedzący Chopin. Grającego, jak mamy Fielda i innych, podobno jeszcze nie ma. Szkoda, że dotąd nie mam portretów Twoich niby rywalów: Thalberga – Henselta – Liszta, jako też Twojej romantycznej i sławnej wielbicielki, bo wiedziałbym, jak Ciebie nimi otoczyć”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Na tarasie życia" - odcinek 23.

W Ukrainie Rosjanie niszczą wszystkich i wszystko. Domy zamieniają w cmentarze, a cmentarze w cele ataków rakietowych. Sejm RP stanowczo potępia zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciw ludzkości, akty ludobójstwa, których dopuszczają się na terytorium suwerennej Ukrainy siły zbrojne Federacji Rosyjskiej - głosi przyjęta przez aklamację uchwała ws. popełniania zbrodni wojennych przez Rosję w Ukrainie. Prezydenta Rosji Władimira Putina uznano za zbrodniarza wojennego. Rosjanie niszczą dowody swoich zbrodni popełnionych obecnie i w przeszłości. Zapraszają Anna Falkiewicz i Krzysztof Kaczmarczyk.  
Zobacz więcej na temat: 

Poradnik językowy - ciąg dalszy. Zagadnienia językowe związane z Ukrainą

Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie - i dlaczego. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić - czy wręcz przeciwnie. Dziś o zagadnieniach językowych związanych z Ukrainą.
Zobacz więcej na temat: 

Płakać z Witwickim

23 marca 1845 r. w Niedzielę Wielkanocną Chopin pisał do swego przyjaciela Stefana Witwickiego: „Moje najdroższe życie. - Brak mi tu ciebie tego lata bardzo było. Z tobą byłbym mógł wiele się napłakać. […] jutro w poniedziałek, Wielkie Święcone u X-stwa Cz[artoryskich]. A dziś wieczorem żałuję, że nie możesz być z nami i z Delacroix w Konserwatorium słuchać Stworzenia świata Haydna”. Fryderyk z czułością wspominał w tym liście swą matkę, pisząc: „ ... jako tako zimę przepędziła. Zmęczona i podstarzała. Nie potrzebuję Ci przypominać duszę Jej – wiesz, co za dobroć – i możesz myśleć, ile dobrego Jej listy sprawiły”. Pani Justyna pieczołowicie przechowywała spuściznę po swym synu, w tym listy pisane do niej i do rodziny. W latach 1932-1939 korespondencja ta znajdowała się w Warszawie w kolekcji Laury Ciechomskiej, wnuczki najstarszej siostry Fryderyka, Ludwiki Jędrzejewiczowej. (md)
Zobacz więcej na temat: