Wysłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"<<<
Po trzech latach od wydania "Pustych ulic" zespół Tuleje prezentuje album "Nagłe przejaśnienia". O zmianach brzmieniowych, przeprowadzce z Konina do Warszawy, inspiracjach muzyką tradycyjną oraz o tym, dlaczego na nowej płycie pojawia się więcej fikcyjnych bohaterów niż osobistych wyznań, opowiadała w Dwójce wokalistka, autorka tekstów i poetka Gosia Zagajewska.
Czytaj także:
Przypadek, który zmienił brzmienie Tulei
Zespół postanowił także przy trzeciej płycie zrobić kolejny krok w warstwie brzmieniowej. - Minęło już trochę czasu od poprzednich wydawnictw, więc szukaliśmy nowego kierunku. Wiąże się z tym pewna anegdota. Wszystko zaczęło się od tego, że kontrabas został w samochodzie, a my mieliśmy chwilę, żeby pograć nowe piosenki. Pod ręką była gitara basowa, więc zaczęliśmy próbować właśnie z nią. Potem uznaliśmy, że właściwie dlaczego nie nagrać całego albumu z gitarą basową? Jest to też praktyczniejsze podczas tras koncertowych. Oczywiście kontrabas nadal z nami zostaje, bo gramy również starsze utwory. Zresztą na nowej płycie jest jeden utwór – "Lot" – zagrany w całości na kontrabasie - powiedziała Gosia Zagajewska w Dwójce.
Między tradycją a eksperymentem
Muzykę Tulei opisuje się jako zakorzenioną w tradycji, ale obecne są w niej także jazz, improwizacja, a nawet punk czy noise. - Nasza muzyka jest bardzo eklektyczna, ale nie wynika to z jakiegoś założenia. To po prostu odzwierciedlenie tego, co w nas gra. Na nowym albumie nadal inspirujemy się muzyką tradycyjną, ale tworzymy też własne, minimalistyczne kompozycje ze zwrotkami i refrenami. To właśnie jest jeden z naszych eksperymentów. W większości sama wymyślałam melodie, a później wspólnie je aranżowaliśmy. Są też oczywiście utwory bardzo mocno oparte na tradycyjnych melodiach ze zbiorów, z których korzystamy od początku działalności - zaznaczyła artystka w rozmowie z Katarzyną Hagmajer-Kwiatek.
- Wszyscy działamy również poza zespołem, uczestniczymy w różnych projektach, spotykamy różnych ludzi. To wszystko wpływa na to, co później przynosimy do Tulei. Zespół jest wypadkową tych doświadczeń, spotkań i indywidualnych poszukiwań - dodała wokalistka.
Zwrot ku światłu
Artystka zaznaczyła, że dwie pierwsze płyty tria były bardzo intymne. "Ciche miejsca" i "Puste ulice" to przestrzenie schronienia, miejsca ukrycia.
- Być może wynikało to z etapu życia, w którym wtedy byłam. Nasze dzieci są dziś starsze, coraz bardziej samodzielne. Mówię "nasze", bo z Ksawerym dzielimy nie tylko zespół, ale także rodzinę. Pojawia się więc więcej przestrzeni dla siebie. Może dlatego nie mam już potrzeby pisania wyłącznie o zamknięciu i intymności. "Nagłe przejaśnienia" miały być zwrotem ku światłu. Ku słońcu - zaznaczyła.
Płyta ukazała się na rynku kilka dni temu, a już w niedzielę 21 czerwca o godzinie 18.00 zespół Tuleje wystąpi w w Studiu Polskiego Radia im. Władysława Szpilmana.
***
Tytuł audycji: Poranek Dwójki
Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek
Gość: Małgorzata Zagajewska (wokalistka, poetka)
Data emisji: 16.06.2026
Godz. emisji: 8.35
oł