Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Ten tydzień zmienił wszystko" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej i Antoniego Rokickiego

To już kolejny dzień inwazji Rosji na Ukrainę. Coraz więcej ofiar i to wśród osób cywilnych. Coraz więcej uchodźców z Ukrainy w Polsce, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. U nas to już pół miliona. W Medyce cały czas granice przekraczają Ukraińcy, którzy mówią, że nigdy nie spodziewali się takiej pomocy od Polaków. Kto nie był na granicy nie jest w stanie sobie tego wyobrazić mówią mieszkańcy Medyki. Dworzec w Przemyślu to tłum kobiet z  płaczącymi dziećmi. Kobiet, które ledwo trzymają się na nogach. To biegający mężczyźni, szukający powrotnego pociągu na Ukrainę, żeby bronić swój kraj. Tak relacjonują nasi wysłannicy. 
Zobacz więcej na temat: 

"Czas wielkiego niepokoju" - reportaż Jakuba Tarki o inwazji Rosji na Ukrainę

24 lutego o świcie Rosja zaatakowała sąsiedni kraj - niepodległą Ukrainę. Napaść ta doszczętnie zburzyła spokój nie tylko Ukraińców, ale też całego świata. To pierwsza taka sytuacja w Europie od zakończenia II wojny światowej. W strachu o swoich bliskich żyją Ukraińcy mieszkający i pracujący w Polsce. Jakie emocje im towarzyszą, czego się boją? Jak tłumaczą agresję Rosji? Jak o wojnie rozmawiają ze swoimi bliskimi, którzy zostali na Ukrainie? Jakie wieści otrzymują z ojczyzny? Jak widzą przyszłość swojego kraju?
Zobacz więcej na temat: 

Jedynkowe Przeboje Zbyszka Zeglera ODC.1 Daft Punk i sanah

Jedynkowe Przeboje Zbyszka Zeglera ODC.1 Daft Punk i sanah. Wykorzystane fragmenty utworów zespołu DAFT PUNK: Around The World, One More Time, Giorgio By Moroder, Lose Yourself To Dance, Get Lucky, Instant Crush (wszystkie Sony Music Entertainment Poland) THE WEEKND featuring DAFT PUNK: I Feel It Coming, Starboy (Universal Music Polska) oraz SANAH: Kolońska i szlugi, Solo, Królowa dram, Szampan, Ale Jazz (Magic Records).
Zobacz więcej na temat: 

Bez skrupułów

7 marca 1847 r. francuska pisarka madame Delphine de Girardin w swych „Lettres parisiennes”, wspominając o sukcesie uczennicy Chopina, Camille Dubois z d. O'Meara, wiele miejsca poświęciła polskiemu kompozytorowi: „Mistrz był świadkiem triumfu swej uczennicy, a słuchacze niespokojnie zadawali sobie pytanie, czy go usłyszą tego wieczoru. Trzeba przyznać, że dla jego namiętnych wielbicieli męką Tantala było widzieć, jak Chopin przez cały wieczór krążył po salonie, i nie usłyszeć go”. Madame de Girardin, w listach której dominacja stylu nad treścią była absolutna, pisała: „Nie był to właściwie koncert, była to muzyka poufna, poważna, taka, jaką kochamy; a on nie był wirtuozem, który zjawia się, by odegrać umówione kawałki, a potem znika; był człowiekiem wspaniałego talentu, wykorzystywanym, zadręczanym, zamęczanym bez żadnych względów czy skrupułów”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Pleyelowi Preludia, Schumannowi Balladę...

6 marca 1839 r., Chopin przebywający w Marsylii w  towarzystwie George, Solange i Maurycego, wysłał kolejny już list do Juliana Fontany. Stan zdrowia kompozytora nie pozwalał na wyjazd z miasta, a opiekujący się nim lekarz Cauvière zalecał odłożenie wszelkich podróży na początek lata. „Lepiej mi daleko – pisał Fryderyk do przyjaciela – zaczynam grać, jeść, chodzić i mówić jak wszyscy ludzie; widzisz, że i piszę łatwo, kiedy znów odbierasz ode mnie parę słów. Ale znów z interesem”. Tym razem chodziło o zmianę dedykacji w kilku kompozycjach: „Bardzo bym chciał, aby moje  Preludia były dedykowane Pleyelowi, a Balladę Robertowi Schumannowi, Polonezy Tobie jak są, a nie Kesslerowi. Jeżeli Pleyel nie będzie chciał odstąpić od dedykacji Ballady, to Preludia dedykuj Schumannowi”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Podcast o niepełnosprawności" - odcinek 19.

Na niewinne ukraińskie miasta i wsie spadają burzące i niszczące pociski wysyłane przed dyktatora, który chce rozszerzyć swoje imperium kosztem ludzkiego życia. W równie niewinnych polskich miastach i na wsiach eksploduje budująca cały świat potęga dobra i miłości wysyłana przez nasze serca. Otwieramy je i nasze domy - pomagając uchodźcom z Ukrainy. Ważne, żeby wiedzieć jak skutecznie i mądrze pomagać, żeby jak najlepiej wykorzystać dobro, które sami generujemy. W Ursusie rozmawiałem o tym z Wojciechem Jóźwiakiem ze Spółdzielni Socjalnej "Kto rano wstaje...". Zapraszam, Krzysztof Kaczmarczyk.
Zobacz więcej na temat: 

Ojciec chrzestny

5 marca 1823 r. w dniu imienin Fryderyka, na jednym z czwartkowych wieczorów tradycyjnie już urządzanych w mieszkaniu państwa Chopinów, otrzymał on od swego ojca chrzestnego Fryderyka Skarbka 2-tomową książkę francuskiego pisarza, dramaturga i librecisty Jean Nicolasa Bouilly'ego zatytułowaną „Les encouragements de la jeunesse”. Na zaginionym pierwszym tomie tej książki znajdowała się dedykacja ofiarodawcy, a w drugim, zachowanym do dziś, widnieje podpis Chopina i rysunki jemu przypisane. Frycek często grywał w warszawskim salonie państwa Skarbków, a swego pierwszego drukowanego poloneza zadedykował Wiktorii Skarbkowej. Po jednym z licznych popisów młodocianego wirtuoza, gospodarz „zerwał się z krzesła i czule imiennika swego uściskał”. Fryderyk Skarbek należał do tych, którzy pierwsi poznali się na zdolnościach przyszłego geniusza muzycznego. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Ten tydzień zmienił wszystko" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej i Antoniego Rokickiego

To już kolejny dzień inwazji Rosji na Ukrainę. Coraz więcej ofiar i to wśród osób cywilnych. Coraz więcej uchodźców z Ukrainy w Polsce, Rumunii, Słowacji i na Węgrzech. U nas to już pół miliona. W Medyce cały czas granice przekraczają Ukraińcy, którzy mówią, że nigdy nie spodziewali się takiej pomocy od Polaków. Kto nie był na granicy nie jest w stanie sobie tego wyobrazić mówią mieszkańcy Medyki. Dworzec w Przemyślu to tłum kobiet z  płaczącymi dziećmi. Kobiet, które ledwo trzymają się na nogach. To biegający mężczyźni, szukający powrotnego pociągu na Ukrainę, żeby bronić swój kraj. Tak relacjonują nasi wysłannicy. 
Zobacz więcej na temat: 

Maraton multifortepianowy

4 marca 1838 r. recenzent „Le Menestrel” zamieścił informację o niezwykłym koncercie w paryskim Hôtel de Ville „z udziałem dwudziestu pań wykonujących liczne grand morceaux na cztery ręce jednocześnie na dziesięciu fortepianach”. Ten „maraton multifortepianowy” zorganizował Franz Stoepel, pianista, przyjaciel i koncertowy partner Chopina. W latach trzydziestych muzyka fortepianowa na cztery ręce stała się nadzwyczaj popularna, a grupowe granie na tym instrumencie budziło wielkie zainteresowanie. Kalkbrenner stworzył wówczas Grande Polonaise na sześć fortepianów i dwanaście rąk, w wykonaniu którego brał udział także polski kompozytor. Henri Herz rozpisał transkrypcję operową na szesnaście rąk i osiem fortepianów. Chcąc zachwycić amerykańską publiczność  skomponował Grande Marche Triomphale na „nie mniej niż czterdzieści fortepianów”. (md)
Zobacz więcej na temat: