Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

„Dziś Twoje imieniny”

5 marca 1848 r. Fryderyk Chopin otrzymał list od swej matki Justyny, która napisała: „Dziś Twoje imieniny; przesyłam Ci moje życzenia: niech Cię Bóg błogosławi w tym i przyszłym życiu”. Dziękując synowi za ostatni list, Pani Justyna przekonywała go, że „parę słów wprost od niego zaspakajają więcej jak wszystkie uboczne wiadomości, które często miewamy; tym bardziej, że tak mocna grypa panowała u was, możesz sobie wystawić naszą niespokojność”. Zaciekawiona  wiadomością o wyjeździe Fryderyka z Paryża, snuła domysły gdzie zaplanował  swą podróż, czy do Holandii, Niemiec, Petersburga. A może do Warszawy? „Barcińscy Ci swego mieszkania ustępowali, Ludwika także. Była to prawdziwa zabawa dziecinna baniek mydlanych” – pisała do syna. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Twarzą w twarz" - reportaż Grażyny Wielowieyskiej

Właściciel firmy, samotna staruszka, student... W milczeniu i stresie próbują radzić sobie z sytuacją, w której się znaleźli. Czasem jest to nieudana działalność gospodarcza, czasem kolejny kredyt, choroba czy tak jak teraz – pandemia. Fundacja "Zwykła rozmowa" bezpłatnie pomaga osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Oferuje pomoc prawną, ekonomiczną i psychologiczną. W siedzibie fundacji na warszawskim Ursynowie można natknąć się na niezwykłą wagę. Niezwykłą, bo z trzema szalami, symbolizującymi trzy obszary życia – rodzinny, zawodowy i społeczny. – Każdy z tych obszarów musi mieć to samo znaczenie – tylko wtedy można osiągnąć zadowolenie z życia – wyjaśnił Piotr Paweł Wydrzyński, prawnik i psycholog.                                                                                               luty 2021
Zobacz więcej na temat: 

"Rodzinnie naznaczona" - reportaż Magdy Skawińskiej o Wrocławiu w obiektywie Marty

Z dzieckiem w nosidle i wcale nie najlepszym aparatem można robić świetne zdjęcia. Marta lubi Wrocław i pokazuje na zdjęciach najciekawsze miejsca w mieście. Marta prowadzi stronę na Instragramie "Wrocław od podszewki". Jej rodzice są historykami, ona wybrała inny zawód i skończyła biotechnologię. Twierdzi jednak, że zamiłowanie do historii ma po rodzicach. Urodziła dziecko i teraz się nim opiekuje. Wędruje po Wrocławiu z córką w nosidle. Robi zdjęcia starych kamienic i innych ciekawych obiektów architektonicznych. Jak widać - nie zawsze można uciec od tego, co przekazali rodzice. A może wcale się tego nie chce?                                                                                                                 
Zobacz więcej na temat: 

"Alarm dla miasta" – reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o powodzi w Płocku

8 lutego o godz. 14.00 prezydent Płocka ogłosił alarm przeciwpowodziowy dla miasta. Mieszkańcy zostali zobowiązani do usunięcia ze stref bezpośredniego zagrożenia powodzią substancji zagrażających środowisku. Sytuacja była poważna, straż pożarna i wojsko zabezpieczali zagrożone miejsca. Ludzie żyli w strachu, że powtórzy się wielka powódź z 1982 roku. Zator lodowy na Wiśle przywoływał traumatyczne wspomnienia sprzed lat. Wtedy też były duże mrozy. Płocczanie kochają Wisłę, ale też się jej boją. Już nie raz stracili dorobek całego życia.                                                
Zobacz więcej na temat: 

49 lat i 3 miesiące

4 marca 1837 r. Komisja Rządowa Spraw Wewnętrznych i Oświecenia Publicznego poświadczyła „wykaz stanu służby” Mikołaja Chopina, starającego się o przejście na emeryturę. Na podstawie dostarczonych dokumentów stwierdzono, co następuje: „Pan Mikołaj Chopin od daty swego przyjazdu do Polski, czyli od roku 1787, przez 23 lata trudnił się dawaniem lekcyj po domach prywatnych i po pensjach. Od roku zaś 1810 do dnia dzisiejszego zajęty był służbą publiczną, to jest przez lat 26 miesięcy 3, ogółem lat 49 miesięcy 3,  pracował w zawodzie nauczycielskim”. Do sporządzonego wykazu Rada Ogólna Lekarska dołączyła świadectwo, potwierdzające u Mikołaja Chopina „słabość suchot płucowych, która to choroba w Jego wieku jest ciężką i nieuleczalną”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Pilates. Trening inspirowany kocimi ruchami.

Pierwsze studio pilatesowe powstało na początku XX wieku w Nowym Jorku. Jego twórca Joseph Pilates opracował metodę podpatrując ruchy zwierząt, wymyślając nowatorskie maszyny do ćwiczeń i traktując z jednakową dbałością ćwiczenia fizyczne jak i mentalne. Promocję nowej metody oparł na swoich klientach. Na treningi zapraszał gwiazdy Broadwayu, które jak dzisiejsi influenserzy reklamowali tę formę aktywności. O historii pilatesu, dzisiejszych metodach i swojej sportowej drodze opowiada Iga Majewska z Warsaw Pilates. Do wysłuchania podcastu zaprasza Karina Terzoni.
Zobacz więcej na temat: