"Męża szukam" - reportaż Alicji Pietruczuk o różnych sposobach na znalezienie "tego jedynego" Znalezienie dobrego męża nigdy nie było łatwe. Niegdyś jednak funkcjonowały instytucje, służące pomocą pannom na wydaniu: rodzinne ustalenia małżeńskie, swatki czy wścibskie ciotki. Huczne wesela z udziałem wszystkich mieszkańców wsi, odpusty i zabawy były okazją do zapoznania "drugiej połówki". Dziś rekordy popularności biją programy telewizyjne, podczas których można wybrać sobie partnera na oczach milionów widzów. Nie każdemu jednak ten sposób odpowiada. Co ma zrobić dziewczyna, która chce znaleźć męża rolnika bez pośrednictwa mass mediów i cyfrowych narzędzi komunikacji? Zobacz więcej na temat:
Co, gdy nasi bracia mniejsi odchodzą...? Nasi bracia mniejsi, podobnie jak ludzie, odchodzą od nas i niestety, bardzo trudno nam się z tym pogodzić. Zachowania zwierząt w momencie odejścia są bardzo różne, ale u ludzi wywołują jedną reakcję: pęknięte serce. Naszych podopiecznych obdarzamy silnym uczuciem i opłakujemy z dużą intensywnością. Jak sobie radzić po takiej stracie? Czy można odczuwać żałobę po odejściu ukochanego psa lub kota? O tym Kacper Kowalczyk rozmawiał z Marią Zaczek - lekarką weterynarii. Zobacz więcej na temat:
Filmowa Strefa Psychologii #3 - Sceny z życia małżeńskiego W 1973 r. Ingmar Bergman stworzył film, który w Szwecji doprowadził do fali rozwodów. Po latach amerykański lifting "Scen życia małżeńskiego" rzuca nowe światło na to jak może wyglądać komunikacja między partnerami w związku. Jessica Chastain i Oscar Isaac tworzą małżeństwo, które ma - jak większość par - swoje problemy. Kluczem do ich rozwiązania ma być rozmowa. Czy istnieje jednak konkretny wzór komunikacji w relacji? Odpowiedzi na to pytanie szukają psycholog Kaja Tomczyk i Kuba Jamrozek Zobacz więcej na temat:
"Dźwiękowe kalendarium historyczne" 31.01.22 Z jakim ważnym wydarzeniem związana jest konkretna data? Co istotnego dla historii Polski i świata wydarzyło się danego dnia w przeszłości? Zobacz więcej na temat:
Dobra nowina 31 stycznia 1848 r. na łamach „La Presse” pojawił się krótki anons: „Rozniosła się dobra nowina; powiada się, że Chopin zdecydował się wystąpić publicznie. Chopin, ten tajemniczy artysta, którego słyszeć mają szczęście tylko nieliczni”. Autorem tych słów był Théophile Gautier, francuski pisarz, entuzjasta romantyzmu, uprawiający krytykę muzyczną. Spod jego pióra wychodziły teksty pozbawione treści techniczno-muzycznej, w których dominował bogaty w metafory język literacki: „Chopin to melancholijna elegancja, marzycielska gracja, dziewicza wrażliwość; [...] pod jego palcami klawiatura zdaje się muśnięta skrzydłem anioła”. Pisząc o ostatnim paryskim koncercie polskiego kompozytora, Gautier ponownie użył metafory, przedstawiając go jako anioła „siedzącego pod przykryciem swych skrzydeł, bladego jak cień, delikatnego jak sylf”. (md) Zobacz więcej na temat:
"Dźwiękowe kalendarium historyczne" 30.01.22 Z jakim ważnym wydarzeniem związana jest konkretna data? Co istotnego dla historii Polski i świata wydarzyło się danego dnia w przeszłości? Zobacz więcej na temat:
9 taktów 30 stycznia 1840 r. w albumie sekretarza Konserwatorium Paryskiego J. M. Du Bois de Beauchesne umieszczone zostało chopinowskie Preludium c-moll op. 28 nr 20, liczące zaledwie dziewięć taktów. Pięć lat później Chopin własnoręcznie wpisał do rodzinnego albumu Szeriemietiewów to samo Preludium, mające jednak trzynaście taktów. Tak więc, kompozycja w oryginalnym zamyśle rękopisu zamykała się tylko w dziewięciu taktach, natomiast w wersji drukowanej już w trzynastu. Dodając cztery takty [powtórzenie taktów 5-8 w dynamice pp], kompozytor prawdopodobnie zasugerował się opinią swego przyjaciela i wydawcy Camille'a Pleyela, który miał określić utwór „jako zaskakująco krótki na potrzeby publikacji”. Po wielu latach Zygmunt Noskowski o Preludium c-moll napisał: „Zdaje się nam, gdy słuchamy tego wzniosłego utworu, że widzimy otwierające się wrota wieczności”. (md) Zobacz więcej na temat:
Pędząc 150 km na godzinę na... sankach Z jazdą na sankach chyba wszyscy mieli kiedyś do czynienia... ale olimpijską dyscyplinę sportową zwaną saneczkarstwem znamy raczej tylko z telewizji.Mateusz Sochowicz - nasz olimpijczyk w tym sporcie - zdradza tajemnice ścigania się w lodowej rynnie, w której można pędzić nawet z prędkością przekraczająca 150 km/h. Zobacz więcej na temat:
"Podcast o niepełnosprawności" - odcinek 14. Poprawa sytuacji życiowej osób wykluczonych społecznie - także tych z niepełnosprawnością to misja Spółdzielni Socjalnej "Kto rano wstaje...", która ich zatrudnia i zapewnia im dom. Obszar działalności Spółdzielni to głównie usługi cateringowe dla odbiorców instytucjonalnych i indywidualnych. Zapraszam, Krzysztof Kaczmarczyk. Zobacz więcej na temat:
Źródło Zapraszamy na kolejny odcinek sobotniego „Źródłosłowu”. Dzisiaj sięgamy po pojęcie świetnie znane słuchaczom Dwójki, od którego wziął się też nasz cykl. Już państwo zgadli? Oczywiście, chodzi o ŹRÓDŁO. Ad fontes zabiera więc nas językoznawstwa; kulturoznawca, folklorysta prof. Jan Adamowski. Zobacz więcej na temat: Aleksandra Tykarska kultura ludowa tradycja znaczenie wyrazów język polski język ojczysty antropologia
Menedżer haseł, czyli jedno hasło do wszystkich Twoich haseł Jeśli choć w dwóch miejscach w internecie korzystamy z tego samego hasła, to zdaniem Mateusz Choroboka, twórcy internetowego oraz eksperta od cyberbezpieczeństwa, powinniśmy to zmienić i zainteresować się menedżerem haseł. Czym jest takie narządzie i jak działa? O tym posłuchacie w tym odcinku podcastu Technologie 4.0 Zobacz więcej na temat:
"Dźwiękowe kalendarium historyczne" 29.01.22 Z jakim ważnym wydarzeniem związana jest konkretna data? Co istotnego dla historii Polski i świata wydarzyło się danego dnia w przeszłości? Zobacz więcej na temat:
„Walce dziełami nazywają!” 29 stycznia 1831 r. Chopin przebywał w Wiedniu. Wysłał stamtąd list do swego profesora Józefa Elsnera, opisujący życie artystyczne miasta. 21-letni kompozytor spędzał czas w towarzystwie wielu utalentowanych muzyków i wraz z nimi ubolewał „nad zamiłowaniem wiedeńskiej publiczności do banału”. Wzburzony pisał do Elsnera: „Oni tu walce dziełami nazywają! a Straussa i Lannera, którzy do tańca im przygrywają, kapelmeistrami. Nie idzie jednak za tym, aby tu wszyscy tak sądzić mieli; owszem, wielu się z tego wyśmiewa, ale mimo to walce tylko drukują”. Fryderyk pragnął pomóc swemu profesorowi w opublikowaniu jego Kwartetu, nawiązał więc kontakt z wiedeńskim wydawcą Haslingerem. Niewiele jednak mógł wskórać w tej sprawie. „[Haslinger] tylko Hummlem żyje, […] opóźnia wszystkie manuskrypta i tylko Straussa drukuje” – pisał rozżalony do Elsnera. (md) Zobacz więcej na temat: