Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Rozmowa z nową dyrektor Opery Wrocławskiej Haliną Ołdakowską

- Chcemy orkiestrę wydobyć nieco z orkiestronu. Chcielibyśmy zadbać o tę część zespołu, byśmy wszyscy rozwijali się dość harmonijnie, nie tylko z uwzględnieniem śpiewaków, ale także tancerzy i członków orkiestry. - nowa dyrektor Opery Wrocławskiej Halina Ołdakowska opowiadała o planach reformacji instytucji. Jednym z nich jest założenie, by Opera działała przez dwanaście miesięcy, zamiast zwyczajowo przyjętych dziesięciu miesięcy. / Wybieram Dwójkę, Dwojka Polskie Radio
Zobacz więcej na temat: 

Zależność

27 lipca 1842 r. do Nohant przybyła Maria de Rozières, uczennica Chopina, przyjaciółka George Sand i nauczycielka fortepianu Solange. Była ona bezgranicznie oddana rodzinie, bardzo kochała też swoją uczennicę. Przyjazd Marii do Nohant był na rękę George, pozwalał jej na wyjazd z Chopinem do Paryża, związany ze zmianą paryskiego mieszkania. W tym czasie wszystkie domowe obowiązki w Nohant przejęła Maria, opiekując się Solange ze szczególną troską. George i Fryderyk wybrali wtedy dwa blisko siebie położone mieszkania  przy Square d'Orélans. „Chopin nie umiałby wybrać mieszkania beze mnie, podobnie jak ja bez niego” – zwierzała się pisarka Charlotcie Marliani, która poświęciła wiele czasu na wyszukanie odpowiadających im apartamentów. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Nie pisuje

26 lipca 1847 r. George Sand rozżalona na Chopina za brak lojalności wobec niej, poskarżyła się swemu przyjacielowi, adwokatowi i politykowi, Emmanuelowi Argo: „Chopin […] prawie nie pisuje do mnie i wkrótce zaprzestanie pisać w ogóle. […] stał się zupełnie inny w stosunku do mnie: nie umiera już od śmiertelnej miłości, […] i oświadcza mi wprost, że jestem złą matką, że Solange ma zupełną rację. [...], występuje przeciwko mnie, wiesza się u jej spódniczki. Ona z pewnością nie traktuje go jako mężczyznę i nie myślała o nim nigdy inaczej, jak o kimś w rodzaju papy. […]  Ale jeśli on, rozpłomieniony tą wielką, wyłączną i niezniszczalną namiętnością […], robi teraz nagły zwrot, to chyba powoduje nim namiętność do innej, albo ja nie mam o tych sprawach pojęcia”. (md) 
Zobacz więcej na temat: 

GOŚĆ: Bartosz "Orayu" Fatyga o nowościach w FIFIE 2021.

Niedawno na łamach Czwórki wspominaliśmy Wam o kontrowersyjnej decyzji Konami. Nowa odsłona Pro Evolution Soccer na nowym silniku pojawi się dopiero w przyszłym roku. Ta informacja wywołała prawdziwą burzę w internecie. Tymczasem sezon zakończyła Polska Liga Wirtualnych Klubów. O nowościach w FIFE 21 w akompaniamencie kontrowersyjnej decyzji Konami rozmawiałem z Bartoszem "Orayu" Fatygą z organizacji esportcup.pl. Zapraszam, Łukasz "JeffreJ" Chmiel.
Zobacz więcej na temat: 

O 50. rocznicy Chodzieskich Warsztatów Jazzowych "Cho-Jazz"

W tym roku Chodzieskie Warsztaty Jazzowe odbywają się już po raz 50. To wyjątkowe warsztaty, podczas których wychowankowie i wykładowcy, zamieszkujący różne zakątki świata, pojawią się razem na jednej scenie. - To wyróżnia Chodzież, bo na przykład w zeszłym roku mieliśmy 270 uczestników z ponad ośmiu krajów. To wymiana nie tylko muzyczna, ale też i kulturalna. Oprócz uczestników z Polski, mieliśmy też studentów z Niemiec, Ukrainy, Białorusi, Rosji, Izraela, Chin i Stanów Zjednoczonych - opowiadał Adam Zagórski, członek kadry. Wśród pedagogów i artystów na wirtualnej chodzieskiej scenie zobaczymy również Krystynę Prońko. Wokalistka w "Poranku Dwójki" podkreśliła, że mimo zróżnicowanego poziomu artystycznego uczestników, panuje otwartość. Krystyna Prońko i Adam Zagórski o 50. rocznicy Chodzieskich Warsztatów Jazzowych "Cho-Jazz" mówili w audycji "Poranek Dwójki". / Dwójka Polskie Radio
Zobacz więcej na temat: 

Aniela

24 lipca 1830 r. Chopin wybrał się do Teatru Narodowego, gdzie wystawiana była opera „Aniela” Ferdynanda Paëra. W roli tytułowej występowała Konstancja Gładkowska, młodzieńcza miłość Fryderyka. W pierwszych scenach, zapewne z powodu tremy, debiutantka nie wypadła najlepiej. Później nabrała pewności siebie i przedstawienie zakończyło się sukcesem. Fryderyk tak wtedy napisał do Tytusa: „Gładkowskiej mało brak. Lepiej jest na scenie jak na sali. Nie mówię o grze tragicznej wybornej […]; co się zaś śpiewu tyczy, żeby nie te fis i g czasem u góry, nie trzeba by nam w tym rodzaju nic lepszego. Jak frazuje, tobyś się rozkoszował; cieniuje paradnie”. Szarmancki Tytus przesłał Konstancji gratulacje, które Fryderyk osobiście przekazał śpiewaczce. (md)
Zobacz więcej na temat: