Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Niech żyje Republika!

5 czerwca 1832 r. pogrzeb generała Maximiliena de Lamarque'a, zmarłego na cholerę najwierniejszego żołnierza Cesarza, przekształcił się na ulicach Paryża w manifestację antyrządową. Wznoszono okrzyki: „Niech żyje Republika! Śmierć Ludwikowi Filipowi!”. Mikołaj Chopin napisał do syna z oburzeniem: „Niektóre dzienniki twierdzą, że Polacy brali udział w rozruchach”. Prasa mówiła prawdę. Przed kamienicą, w której mieszkał Fryderyk wyrosły barykady, pojawiły się na nich sztandary uchodźców, przeważały polskie. Strzelanina, widok konduktów pogrzebowych, towarzyszyły kompozytorowi całymi dniami. Nieliczni jego przyjaciele obecni w Paryżu zastawali go w domu w stanie  przygnębienia: „Zdarza  mi się odwiedzić go i wrócić, nie zamieniwszy z nim ani słowa, w takiej pogrążony jest melancholii” – napisał Antoni Orłowski do rodziców Chopina. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Jestem księdzem i alkoholikiem!

Alkoholizm to chyba jedna z najbardziej demokratycznych chorób. Dotyka  tych bogatych i biednych, kobiety i  mężczyzn, nauczycieli, lekarzy, dziennikarzy, ale też duchownych. Jak wygląda w przypadku księży? Jak radzą sobie z abstynencją skoro do mszy używa się wina? Czy mierzą się z piętnem i krytyką parafian, a może są chronieni? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania Kuba Jamrozek rozmawiał z księdzem Pawłem - niepijącym alkoholikiem​  
Zobacz więcej na temat: 

Damian Kocur o krótkometrażowej fabule "Dalej jest dzień"

- Obecność na planie i robienie filmu jest pewnego rodzaju przygodą. Bardzo lubię, kiedy dzieją się wówczas rzeczy, które ciężko przewidzieć. Praca z aktorami-amatorami pozwala znaleźć się właśnie w takiej sytuacji. Oni nie poruszają się w żadnej konwencji, dlatego ich performance jest bardzo różny i trudny do przewidzenia - mówił w "Poranku Dwójki" reżyser i autor zdjęć do filmu "Dalej jest dzień" Damian Kocur. / Dwojka Polskie Radio
Zobacz więcej na temat: 

Marcin Hycnar o planowanym na 6 czerwca otwarciem teatrów

Nasza dyrekcja z obawą spogląda na jesień. Nie ukrywamy, że przychodem są dla nas wpływy ze spektakli porannych, co wiąże się z zapraszaniem szkół i przedszkoli. Jeżeli nauczanie zdalne zostanie utrzymane, to z frekwencją może być różnie. Na razie staramy się jakoś opanować sytuację. Być może w grę wchodzić będzie granie wakacyjne - mówił szef artystyczny Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie, Marcin Hycnar.  /Wybieram Dwójkę, Dwojka Polskie Radio
Zobacz więcej na temat: