Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

"Strażnicy lasu" - reportaż Dominika Gila o ochronie przed wycinką starego 60-hektarowego lasu w Korolówce

Ponad 10 lat temu 60-hektarowy stary las w Korolówce w powiecie włodawskim z zasobów państwowych trafił w prywatne ręce. Wykorzystując zawiłości przepisów i rynkową koniunkturę właściciele chcieliby dziś prawdopodobnie zarobić na wykarczowaniu tego terenu. Włodawscy aktywiści i przyrodnicy chcą uchronić jednak cenną przyrodniczo nieruchomość przed wycinką. Organizacja zwróciła się z prośbą o interwencję między innymi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. W audycji wypowiadają się również miłośnik i fotograf przyrody Mieczysław Kozioł, Joanna Gryglicka z Urzędu Gminy Włodawa, starosta włodawski Andrzej Romańczuk i Janusz Holuk, naczelnik chełmskiego wydziału Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie.
Zobacz więcej na temat: 

… do manipulacji zachęcać

15 stycznia 1858 r. w „Ruchu Muzycznym” pojawił się artykuł Józefa Sikorskiego, relacjonujący przebieg Wieczoru muzykalnego w Resursie Wielkiej w Warszawie, „należącego do rzadkich wyjątków ze względów czysto muzycznych. Przyniósł słuchaczom kompozycje albo nieznane prawie albo sympatyczne”. Do mniej znanych autor zaliczył część oratorium Haydna „Pory roku”, zaś do sympatycznych mazury Chopina i ks. Lubomirskiego oraz uwerturę Dobrzyńskiego z opery „Flibustierowie”. Sikorski zajął się mazurem polskiego kompozytora „odśpiewanym przez pannę Bogdanowicz z dorobionym [...] tekstem”. Moda na podkładanie słów pod utwory fortepianowe Chopina, zwłaszcza mazurki, pojawiła się w kraju dość wcześnie. Często jednak prowadziła ona do parodii. „Kilku dyletantów, żałosnych parodystów Chopina natchnień” – tak Karol Szymanowski nazwał grafomanów hołdujących tej niechlubnej praktyce. Sikorski po wysłuchaniu mazurka Chopina w wersji wokalnej, ostrzegał: „Ciesząc się przywiązaniem okazywanym Chopinowi, nie śmiemy do naśladowania tej manipulacji zachęcać”. (md)
Zobacz więcej na temat: 

"Miastowi" - reportaż Urszuli Żółtowskiej-Tomaszewskiej o Latowiczu, nowym mieście na mapie Polski

Latowicz jest jedną z najstarszych osad w południowo-wschodniej części Mazowsza. Położony na wzgórzu, oblanym dookoła Świdrem i jego odnogą miał charakter obronny. Pierwsze wzmianki o Latowiczu pochodzą z wieku XIII. W 1420 roku otrzymał prawa miejskie na prawie magdeburskim, lecz w 1869 roku je utracił. Teraz po 154 latach Latowicz wraca do statusu miasta i z dniem 1 stycznia 2023 r. staje się nowym miastem na mapie Polski. A wójt już nie jest wójtem, tylko burmistrzem. To nie pierwsza wieś w Polsce, która ubiegała się o prawa miejskie. Dlaczego mieszkańcy wsi dążą do zmiany statusu swoich miejscowości? Co zyskują, a co tracą w wyniku takiej transformacji? Czy chodzi tylko o to, żeby mówić innym: "jestem z miasta"? Z czego wynikają takie decyzje?
Zobacz więcej na temat: