Prof. Rafał Wiśniewski o wystawie "Niepamięci" Od środy 17 września w warszawskiej Kordegardzie prezentowane są prace artystów - polskich żołnierzy, więzionych w sowieckich łagrach. Portrety, pejzaże, sceny rodzajowe tworzone przez współwięźniów – Józefa Czapskiego, Zygmunta Turkiewicza, Stanisława Westwalewicza i innych są po raz pierwszy pokazywane szerokiej publiczności. - Premierowo pokazujemy prace Adama Kossowskiego, absolwenta Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. To wybitna postać. Mamy również prace dobrze znanych artystów, którzy prezentują różne formy artystyczne, bo trzeba powiedzieć, że w łagrach nie można było po prostu zdobyć kredek, ołówków czy kartki, żeby spokojnie tworzyć. To był gigantyczny wysiłek, ale to pokazuje, że ci ludzie mieli swoją godność - opowiadał prof. Rafał Wiśniewski. - Wystawa prezentuje więc z jednej strony łagry jako bolączkę codzienności, również nudy, z którą oficerowie się zmierzali, a z drugiej strony bestialstwo, cierpienie, izolację, a później śmierć. Dyrektor Narodowego Centrum Kultury był gościem audycji "Poranek Dwójki". / Dwojka Polskie Radio <span i Zobacz więcej na temat:
O 13. Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Dawnej All’improvvis - Od samego początku chcieliśmy, aby festiwal wyróżniał się w swojej warstwie programowej od wielu innych festiwali muzyki dawnej. W tym roku mamy 13. edycję i podczas każdej z odsłon staraliśmy się ten wątek improwizacji wplatać w program festiwalu - mówił w Dwójce Artur Malke, dyrektor trwającego właśnie w Gliwicach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Dawnej All’improvviso. Gościem audycji by również Paweł Szamburski z Tria Bastarda. Gość zaznaczył, że improwizacja wpisana jest w twórczość tego zespołu, dlatego ich obecność na Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Dawnej All’improvviso nie jest czymś zaskakującym. - Jesteśmy triem, które z idiomu improwizacji wychodzi – przede wszystkim do muzyki dawnej, z założeniem, żeby grać ją, filtrując przez własne doświadczenie, bawiąc się formą, polifonią, niejako jammując, ale nie w sposób jazzowy, tylko aktualny dla nas - opowiadał muzyk. / Wybieram Dwójkę, Dwojka Polskie Radio Zobacz więcej na temat:
Mariusz Czubaj o swojej książce "Cios kończący" ios kończący" zapowiada się na najmocniejszą, a na pewno najbardziej mroczną z całego cyklu autorstwa Mariusza Czubaja. Przez lata Heinz był samotnym łowcą tropiącym seryjnych morderców. Dopiero wiek zmusił go do odejścia na emeryturę. Instynkt łowcy trudno jednak w sobie zdusić. Kiedy niespodziewanie zostaje poproszony o pomoc w sprawie brutalnego zabójstwa na Śląsku, były komisarz bez reszty angażuje się w nieoficjalne śledztwo. Okazuje się, że łączy się ono z serią tajemniczych zaginięć i zabójstw. Pewnego wieczoru znika także sam Heinz. Jak podkreślił Mariusz Czubaj, ukazująca się właśnie powieść "Cios kończący" jest pożegnaniem ze stworzonym przez siebie bohaterem. - Lubię długie serie, jak np. Lee Childa, który napisał ze dwadzieścia historii o Jacku Reacherze, ale żeby tak samemu męczyć się z tym bohaterem przez kolejną dekadę… Napisanie kolejnej powieści z tym samym bohaterem, którego się już jakoś ustawi i te figury na szachownicy są z grubsza rozstawione, to na swój sposób techniczna robota. Dlatego potrzebuję takiego literackiego skoku w bok, Zobacz więcej na temat:
Leniwa, niedbała i pełna złej woli 17 września 1843 r. George Sand napisała list do swej przyjaciółki, Marii de Rozières, pianistki, uczennicy Chopina i nauczycielki Solange: „[…] Chopin bardzo zadowolony z [postępów] Solange, to znaczy z Pani. Wie Pani dobrze, że jest ona leniwa, niedbała i najczęściej pełna złej woli; nie można z niej wydębić nawet kilku taktów […]. Mimo to widać, że jest doskonale prowadzona, że ma cudownie ułożoną rękę, czarujące dotknięcie i przygotowanie teoretyczne pełne nieskazitelnego smaku i wyczucia. […] Jeśli zostanie nadal tak bierna jak dotąd, będzie miała przynajmniej dostateczne wyczucie dla spraw muzycznych [...]. Lepsze to niż nic, [...]”. George informowała również o swym przyjeździe do Paryża za sześć tygodni, przesyłając od Chopina „tysiące serdeczności”. (md) Zobacz więcej na temat:
Doładuj się stresem! Tak to prawda! Stres to darmowa energia, która odpowiednio wykorzystana, doda Ci energii w najtrudniejszych momentach Twojego życia. Posłuchaj rozmowy z Mateuszem Banaszkiewiczem, psychologiem zdrowia, o tym jak wywołać pozytywny wpływ stresu na nasz organizm. Brzmi nieprawdopodobnie? Włącz podcast i korzystaj ze stresu. Zobacz więcej na temat:
Problemy rozgrywek online w czas pandemii Pandemia koronawirusa praktycznie całkowicie pozbawiła nas rozgrywek w formie offline. Twórcy turniejów dwoją się i troją aby sprostać wygórowanym wymaganiom graczy organizując rozgrywki online. Wydaje się to idealnym rozwiązaniem prawda? Nic bardziej mylnego. Wraz z Adrianem Kostrzębskim oraz Mariuszem Dziarmagą rozmawiałem o trudach organizacji takich zawodów. Zobacz więcej na temat:
Belarus crisis: how it impacts Poland In an interview for Radio Poland, analyst Bartosz Rydliński says that events in Belarus are important for the security of Poland, and adds that for young Belarusians they will prove crucial for their understanding of politics. Zobacz więcej na temat:
Bajania Kulfona i Moniki - 11 - Król Buków W tym odcinku: ubogi chłop mieszkający z ubogą myszą o jednym zębie, których z ubóstwa i zimna opuściła nawet kura. Po drodze pojawiają się także wielki grzyb, ogromna wiewiórka i mnóstwo dziurawych swetrów, dziurawych worków i dziurawych wózków. Jaki to wszystko ma związek z Królem Buków? Dowiecie się od Kulfona i Moniki! Zobacz więcej na temat:
Polacy w Bitwie o Anglię. Zobacz serwis specjalny! Poznaj losy garstki polskich lotników - bohaterów II wojny światowej, którzy zmienili jej bieg - w nowym serwisie bitwaoanglie.polskieradio24.pl. Zobacz więcej na temat: serwisy specjalne Bitwa o Anglię
Rozbuchane emocje Maurycego 15 września 1842 r. Solange, córka George Sand, obchodziła swe czternaste urodziny. Był to czas, kiedy jej matka, słynna już wówczas pisarka, razem z Chopinem wynajęli „bardzo piękne i bardzo wygodne” mieszkanie na Square d'Orléans w Paryżu, w którym kompozytor szykował sobie „wspaniały salon”. Po triumfalnym tournée hiszpańskim, do posiadłości pisarki w Nohant zawitała również Paulina Viardot z mężem i maleńką córeczką Louisette, pozostając tam do końca sezonu. W takim gronie uroczyście obchodzone były urodziny Solange. Tańczono aż do pierwszej w nocy, Chopin przygrywał do tańca. Rozochocony syn George Maurycy próbował zalecać się do Pauliny, co nie zostało dobrze przyjęte przez bawiące się towarzystwo. (md) Zobacz więcej na temat:
Arun Milcarz i Monika Mariotti o spektaklu "Szaman" W audycji przenieśliśmy się do odległej wioski Czełutaj. W tej położonej niedaleko rosyjsko - mongolskiej granicy miejscowości mieszka jeden z najmocniejszych buriackich szamanów. W jego szamańskich rytuałach przez kilka miesięcy czynnie uczestniczyli: Arun Milcarz - pisarz, reporter, podróżnik, standuper, eksperymentator oraz aktorka Monika Mariotti - jedyna biała kobieta, której udało się na poważnie wniknąć w subkulturę tamtejszych szamanów. Owocem tych działań jest reporterski spektakl "SZAMAN", o którym opowiadali artyści w audycji "Poranek Dwójki". / Dwójka Polskie Radio Zobacz więcej na temat:
Alicja Węgorzewska o nagrodzie Women in Cinema Award Alicja Węgorzewska, dyrektor Warszawskiej Opery Kameralnej została laureatką "Women in Cinema Award" podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji. - Kapituła tej nagrody to grono bardzo zacnych włoskich dziennikarek przyglądających się różnym artystom i oceniającym nie tylko ich dorobek, ale także zaangażowanie we wspieranie talentu młodych, znajdujących się w trudnej sytuacji artystów - mówiła w "Poranku Dwójki" laureatka Women in Cinema Award. Nagrodę przyznano podczas tegorocznego Festiwalu w Wenecji. Alicja Węgorzewska podkreślała zadowolenie, że kapituła Women in Cinema Award dostrzegła również film operowy "Orfeusz i Eurydyka" w reżyserii Magdaleny Piekorz. Jest to produkcja Warszawskiej Opery Kameralnej, której szefuje właśnie gość Dwójki. / Poranek Dwójki, Dwojka Polskie Radio Zobacz więcej na temat:
Henrietta 13 września 1836 r., pianistka Henriette Voigt, żona lipskiego marszanda, prowadzącego otwarty salon dla artystów, opisała spotkanie z bawiącym w Lipsku Chopinem. Poprzedniego dnia, po udanej wizycie u Roberta Schumanna i za jego namową, obaj muzycy odwiedzili Henriettę: „Wejdźmy; znajdziemy tu znakomitą, inteligentną pianistkę i dobry fortepian” - rzekł wtedy Robert. Voigt była uprzedzona do muzyki Chopina, nie mogąc zaakceptować nowatorstwa w zakresie harmonii. Po wysłuchaniu gry kompozytora jej sceptycyzm przerodził się w entuzjastyczne uwielbienie. Napisała wtedy: „Oczarował mnie [...] do tego stopnia, żem nigdy jeszcze nie była w takim stopniu zachwycona”. Po zakończeniu wizyty, posłała służącego do składu nut Kistnera, prosząc o dostarczenie wszystkich kompozycji Chopina, będących w posiadaniu wydawcy. (md) Zobacz więcej na temat:
Podnoszenie ciężarów dodaje kobiecości Aleksandra Pepłowska od 14 roku życia podnosi ciężary. Twierdzi, że to właśnie bycie sztangistką nauczyło ją pokory, siły charakteru i dało poczucie kobiecości. Dzisiaj jako studentka SGH wykorzystuje te umiejętności w pracy i na uczelni. Zobacz więcej na temat:
#LightForBelarus: Poland supports fight for freedom Public buildings and cultural institutions in Poland will this weekend be lit up in the colours of the historical white-red-white Belarussian flag, which has come to symbolise the fight for a free and democratic Belarus. Zobacz więcej na temat: