Polskie Radio
Section05

wyłączenie banerów

Zbawienna przejażdżka

18 marca 1837 r. markiz Astolphe de Custine zaprosił Chopina na kilka dni do swego majątku Saint-Gratien nad jeziorem d'Enghien i zaproponował mu wspólną przejażdżkę po Paryżu. „Myślimy, że ta wycieczka będzie zbawienna dla Jego zdrowia” - dodał. Markiz z coraz większym przekonaniem pełnił rolę opiekuna kompozytora, troszcząc się o jego zdrowie: „Jest Pan chory, a co gorsza, może Pan rozchorować się znacznie poważniej. Dochodzi Pan do kresu udręki duszy i cierpień ciała. […] musi Pan na jedno się zdecydować: pozwolić się obchodzić ze sobą jak z dzieckiem i jak z chorym; dać się przekonać, że ma Pan teraz jeden tylko cel: swe zdrowie – reszta powróci sama”. Custine nie krył nigdy swej sympatii do kompozytora, uwielbiał go jako człowieka, podziwiał  jego talent, oddając hołd geniuszowi. (md)
Zobacz więcej na temat: 

Solange

17 marca 1889 r. zmarła w Paryżu Solange Clésinger, córka George Sand i Casimira Dudevant. Gdy w życiu jej matki, słynnej pisarki,  pojawił się Chopin, miała dziewięć lat. Stosunki kompozytora z dziećmi Sand były poprawne. Większą sympatią darzyła go zawsze Solange, której nawet zaczął udzielać lekcji muzyki. George ponad wszystko uwielbiała syna Maurycego, podczas gdy Solange traktowała „po macoszemu”, o co Chopin miał do niej żal. Po ślubie z Augustem Clésingerem, atmosfera w Nohant stała się trudna do zniesienia. W wybuchających konfliktach, głównie między matką a córką, Chopin zawsze trzymał stronę Solange, co niezmiernie irytowało George i doprowadziło do rychłego ich rozstania. Przy łożu konającego kompozytora czuwała Solange. (md)
Zobacz więcej na temat: