Polskie Radio
  • Posłuchaj
    W ogóle nie myślę o słuchaczach

    W ogóle nie myślę o słuchaczach

    - Pisanie "dla kogoś" to nie tylko zdrada samego siebie, lecz także oszustwo. Skąd bowiem mogę wiedzieć, co dokładnie usłyszy inny człowiek - pytał retorycznie Witold Lutosławski.

  • Posłuchaj
    Po śmierci Lutosławskiego dostałem od niego list

    "Po śmierci Lutosławskiego dostałem od niego list"

    - Kiedy wróciłem z koncertu w Zurychu, w skrzynce czekał na mnie list. Przepraszał mnie, że nie mógł dyrygować tym koncertem, jak t pierwotnie planowaliśmy - wspomina Krystian Zimerman w "Wybieram Dwójkę".

  • Posłuchaj
    Dla niej Lutosławski skomponował kołysankę

    Dla niej Lutosławski skomponował kołysankę

    - Otworzył przede mną świat muzyki współczesnej. Pokazał mi barwy skrzypiec, których istnienia nawet nie podejrzewałam - wspominała Anne-Sophie Mutter, jedna z najwybitniejszych skrzypaczek naszych czasów.

  • Posłuchaj
    Simon Rattle: błagałem o III Symfonię

    Simon Rattle: błagałem o III Symfonię

    - Po raz pierwszy usłyszałem ją w radiu wkrótce po prawykonaniu i koniecznie chciałem włączyć ją do programu koncertu w Rotterdamie - wspomina dyrygent, rozmawiając z Agatą Kwiecińską.

  • Posłuchaj
    Wojciech Michniewski o prawach Lutosławskiego

    Wojciech Michniewski o "prawach" Lutosławskiego

    - Symfoniami III i IV dyryguję, gdy tylko nadarzy się okazja, bo bardzo je lubię. Jedna z nich jest wybitna, a druga wybitnie piękna - mówił gość "Bitej godziny", który opowiedział o specyfice muzyki Witolda Lutosławskiego.

  • Posłuchaj
    Lubię pisać dla dzieci

    "Lubię pisać dla dzieci"

    "Spóźniony słowik" i "O Panu Tralalińskim" to tylko dwie spośród kiludziesięciu piosenek dla dzieci, które Witold Lutosławski stworzył we wczesnym okresie swojej twórczości. Ale i jako uznany awangardzista nie zapomniał o najmłodszych odbiorcach.

  • Posłuchaj
    W Drozdowie Lutosławskich

    W Drozdowie Lutosławskich

    - Gdy Witold się urodził, jego matka ubierała go na modłę dziewczęcą, nosił nawet kokardę we włosach. To było związane tęsknotą za zmarłą córką - mówiła Stanisława Chyl, dyrektorka Muzeum Przyrody znajdującego się w dawnym domu Lutosławskich.

  • Posłuchaj
    Na straży jakości Polskiego Radia

    Na straży jakości Polskiego Radia

    Witold Lutosławski nawiązał współpracę z radiem jeszcze przez II wojną. Mawiał, że przez wykonywane zajęcie narobił sobie sporo wrogów.

  • Posłuchaj
    Jak Lutosławski jadł rybę z królową Elżbietą

    Jak Lutosławski jadł rybę z królową Elżbietą

    - Jak wszyscy wiedzą, Iwaszkiewicz był snobem. Trzeba było komunizmu, żeby mógł gościć u siebie w domu na śniadaniu królową... - żartował Witold Lutosławski, wspominając wizytę belgijskiej monarchini w Warszawie w 1955 roku.

  • Posłuchaj
    W pracowni i na tureckich wakacjach

    W pracowni i na tureckich wakacjach

    - Rozłożył na łóżku partytury, usiadł po turecku i zaczął machać rękami. Pokojówka, która weszła, by posprzątać pokój, narobiła wrzasku i uciekła - wspominała swojego teścia Gabriela Bogusławska.

  • Posłuchaj
    Lutosławski przeciw socrealizmowi i... awangardzie

    Lutosławski przeciw socrealizmowi i... awangardzie

    - Talent nie jest wyłącznie własnością tego, kto został nim obdarzony. Dlatego przywilejowi korzystania z niego towarzyszą rozliczne obowiązki - mówił kompozytor na Niezależnym Kongresie Kultury Polskiej w 1981 roku.

  • Posłuchaj
    Oszołomił, a potem zawiódł Lutosławskiego

    Oszołomił, a potem zawiódł Lutosławskiego

    - Po wysłuchaniu III Symfonii przez kilka tygodni chodziłem jak zaczadzony i bezskutecznie próbowałem odtwarzać to narkotyczne brzmienie na fortepianie - tak pierwsze spotkanie z muzyką Szymanowskiego wspominał jego następca w panteonie polskich kompozytorów.

Kompozycje dla Teatru Polskiego Radia

Z archiwum Polskiego Radia

Lutosławski o sobie

Co odróżnia mnie od Bacha

O zmianie roli kompozytora na przestrzeni ostatnich trzech stuleci wybitny twórca opowiadał Tadeuszowi Kaczyńskiemu.

Lubię pisać dla dzieci

"Spóźniony słowik" i "O Panu Tralalińskim" to dwie spośród kilkudziesięciu piosenek dla dzieci autorstwa Witolda Lutosławskiego.

Cudem uniknąłem Pawiaka

Przed hitlerowskim więzieniem uratował mnie Panufnik i jego znajomość niemieckiego oraz...płaszcz.

Jestem samotnym wilkiem

W 1948 roku rozpocząłem pracę od zera i już nigdy nie należałem do żadnej szkoły, ani trendu.

Zdrada to popularny motyw

Witold Lutosławski o polskim folklorze po otrzymaniu nagrody na Festiwalu Muzyki Polskiej za "Tryptyk Śląski" (1955).

Inni o Lutosławskim