Koniec Simpsonów? To byłaby tragedia

Polskie Radio
Ula Czerny 05.10.2011
Koniec Simpsonów? To byłaby tragedia
, foto: źr.simpsonsmovie.com

Najdłużej nadawany sitcom i jedna z najbardziej błyskotliwych animacji może przestać istnieć. Chodzi oczywiście o pieniądze.

Stacja FOX, w której animowany serial pojawia się nieprzerwanie od 1989 roku, przewiduje, że może się on zakończyć już na wiosnę. Nie chodzi tu o słabnące notowania, ani o to, że fani, patrząc na dzisiejsze odcinki, wspominają z nostalgią absolutnie genialne pierwsze 10 sezonów serii.

Producenci serialu (FOX) nie potrafią dojść do porozumienia z aktorami, którzy od samego początku udzielają głosu Homerowi, Marge, Bartowi, Lisie, Apu czy Panu Burnsowi. W tej chwili każdy z nich otrzymuje 8 milionów dolarów za 22 tygodnie pracy nad każdym sezonem serii. FOX chce obniżyć tę kwotę o 40 procent, na co aktorzy nie chcą się zgodzić, więc stacja telewizyjna rozważa przerwanie nadawania serii.

Z sytuacją turdno pogodzić się amerykańskim fanom. Zwracają onie uwagę, że "Simpsonowie" to już narodowa instytucja kulturalna, a idealistyczna bohaterka Lisa byłaby mocno zawiedziona całą sytuacją!

usc


Komentarze:

Zaloguj się, nie będziesz musiał wpisywac kodu obrazkowego!
Skomentuj
3 komentarzy
  1. deni
    (gość) 2011-11-27 13:11:11
    NIe!!!!! Simpsonowie maja zostac!!!!!!;(
  2. alset
    (gość) 2011-10-05 23:11:54
    Oni akurat potrafią robić wiele innych rzeczy... Dla przykładu - widziałeś gdzieś tego gościa? http://www.filmweb.pl/person/Hank+Azaria-2756
  3. www
    (gość) 2011-10-05 15:47:19
    8 milionów dolarów!!!!!!!!! za 22 tygodnie zabawy w roku!Are they nuts! Niech ich zwolnią, ciekawe co innego umieją robić?

Kultura na antenach

"Literatura baskijska to... fałszerstwo"

- A to dlatego, że tworzymy tradycję, której nie ma - wyjaśniają w Dwójce Rikardo Arregi i Harkaitz Cano, poeci, którzy niedawno gościli w naszym kraju na zaproszenie Instytutu Cervantesa.

Pałeczkami i palcami, czyli "Jiro śni o sushi"

- Dla mnie największym przesłaniem tego filmu jest idea stałego doskonalenia się, stawiania sobie celów wyższych. I mam nadzieję, że dokument spowoduje, że wrócimy do prawdziwej formy sushi - mówi Jacek Wan i zaprasza do kin.