Historia

Do zwycięstwa na Monte Cassino poprowadził Polaków gen. Władysław Anders

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2013 08:00
- Jak widziałem tę polską flagę na Monte Cassino, pomyślałem sobie jedno - nie Anglicy, nie Amerykanie, ale my, Polacy zdobyliśmy to wzgórze - wspominał uczestnik zwycięskiej bitwy Adam Zwierzyński.
Audio
  • Gen. Władysław Anders o bitwie pod Monte Cassino, 1946. Archiwum BBC
  • Melchior Wańkowicz - wspomnienia korespondenta wojennego o bitwie o Monte Cassino. Archiwum Polskiego Radia
  • Wspomnienia Adama Zwierzyńskiego, kombatanta z 10 pułku artylerii ciężkiej - aud. Andrzeja Sowy i Jerzego Swalskiego z cyklu "Byłem na Monte Cassino" (maj 1994)
  • Jak walczyłem o Monte Cassino - opowieść Zenona Piekuta z 6 batalionu 3 dywizji Strzelców Karpackich. Aud. z cyklu "Byłem na Monte Cassino" (maj 1994)
  • Relacja Eugeniusza Ziółkowskiego, kombatanta z 10 pułku artylerii ciężkiej - aud. z cyklu "Byłem na Monte Cassino" (maj 1994)
Polscy żołnierze dostarczają amunicję na pozycje; foto: WikimediaCC; żr.: Melchior Wańkowicz, Bitwa o Monte Cassino
Polscy żołnierze dostarczają amunicję na pozycje; foto: Wikimedia/CC; żr.: Melchior Wańkowicz, ”Bitwa o Monte Cassino”

Wiosną 1944 r. Niemcy z trudem odpierali ataki wojsk sprzymierzonych na Wschodzie i Zachodzie Europy. We Włoszech jednak wojska alianckie toczyły walkę niemal o każdy kawałek ziemi. Żołnierze Werhmachtu silnie umocnieni w masywie Monte Cassino zagradzali drogę do Rzymu. Trzy ataki aliantów nie powiodły się. W czwartym ataku na Monte Cassino, rozpoczętym 11 maja 1944 r., wzięli udział polscy żołnierze II Korpusu pod wodzą gen. Władysława Andersa.

Klasztor
Klasztor na Monte Cassino – widok z Polskiego Cmentarza Wojennego. Wikimedia Commons/cc. Fot. Pilecka

18 maja 1944 r., po siedmiu dniach ataku, który kosztował życie ponad 1000 polskich żołnierzy, Monte Cassino zostało zdobyte. Na wzgórzu zawisła biało-czerwona flaga.

W archiwach BBC zachowały się wspomnienia gen. Władysława Andersa.
- Decyzja była ciężka - mówił dowódca II Korpusu Polskiego. - Zdawałem sobie sprawę, że w razie niepowodzenia cała odpowiedzialność spadnie na mnie. Gdy przegramy tę bitwę, myślałem, to będzie moja osobista przegrana, a gdy zwyciężymy, to zwycięstwo odniesie cały naród. Po namyśle oświadczyłem, że podejmę się tego trudnego zadania.
Zajrzyj na strony serwisu ”Radia Wolności”>>>

Melchior
Melchior Wańkowicz jako korespondent wojenny na Monte Cassino, maj 1944 r. Wikimedia Commons/dp

O jednej z najcięższych i najkrwawszych bitew II wojny światowej pisał Melchior Wańkowicz w książce ”Bitwa o Monte Cassino” . Wybitny pisarz, reportażysta był wówczas korespondentem wojennym. Do wydarzeń z maja 1944 r. wrócił pamięcią na antenie Polskiego Radia.
- Dla nas, którzyśmy to przeżyli to jest żywa treść życia – wspominał po latach. - Kiedy tam przyjechałem, dowódca Korpusu wyprowadził mnie przed wagon dowodzenia. Wskazał ten pierścień gór i powiedział: ”My tu będziemy uderzali”. A ja przecież wiedziałem, że trzy poprzednie natarcia: amerykańskie, nowozelandzkie, brytyjskie załamały się.
- Weszliśmy na górę - opowiadał Wańkowicz. - Niebo było lazurowe, czysto włoskie, powietrze było ostre i tak przejrzyste, że nie używałem lornetki. Widziałem, jak pode mną  z wielkim chrzęstem, tą starożytną drogą Via Apia, na której załamał się Hannibal, załamywali się wszyscy poprzednicy, posuwało się zwycięstwo, któremu przetarliśmy przejście my – Polacy.
Wejdź na ”moje.polskieradio.pl”>>>

Żołnierz

Nz.: Żołnierz II Korpusu Polskiego, Emil Czech gra hejnał mariacki na Monte Cassino. 18.05.1944. Wikimedia Commons/dp
W Archiwum Polskiego Radia zachowały się też wspomnienia uczestników bitwy. O swoich dramatycznych przeżyciach opowiadali w cyklu ”Byłem na Monte Cassino” zrealizowanym przez Jerzego Swalskiego i Andrzeja Sowę w 1994 r. z okazji 50. rocznicy zwycięskiego boju.
- Z naszej piechoty dużo było zabitych, nikt ich nie zbierał - mówił Adam Zwierzyński. - Zbierało się tylko rannych. Przypominam sobie lekarza, który tam z nami był. Jego koszula, ręce były całe we krwi. Wyglądał jakby wyszedł z rzeźni. Duże były straty.
- Wszyscy byli młodzi, nikt nie chciał umierać - dodał Zwierzyński. - Nikt nie myślał, że będzie bohaterem. W takiej chwili pomagasz innym, robisz różne rzeczy bez zastanowienia, nie myślisz, czy spotka cię potem za to jakaś pochwała.

Walki we Włoszech należały do jednych z najtrudniejszych w czasie II wojny światowej. Zginęło w nich 54 tys. żołnierzy alianckich. Bitwa o Monte Cassino jest też nazywana "Bitwą o Rzym", zwycięstwo w niej otwierało drogę do stolicy Włoch.

Polski
Polski Cmentarz Wojenny pod Monte Cassino. Wikimedia Commons/cc. Fot. Pilecka

Na przełomie 1944 i 1945 r. na zboczach Monte Cassino powstał polski cmentarz wojskowy, który jest   jednym z najważniejszych miejsc pamięci narodowej. Spoczywa na nim 1072 polskich żołnierzy. Został tam również pochowany Władysław Anders, który zmarł w Londynie w 1970 roku. Na murze wokół cmentarza umieszczono sentencję: "Przechodniu powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie".

Posłuchaj świadków historii, posłuchaj jak potoczyły się ich losy po zakończeniu II wojny światowej.

bs

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Pomnik żołnierzom Andersa

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2009 11:34
Ukazała się pełna wersja „Bitwy o Monte Cassino" Melchiora Wańkowicza.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Władysław Anders

Ostatnia aktualizacja: 12.07.2010 10:44
Komuniści odebrali mu obywatelstwo i szlify generalskie, ale dla Polaków pozostał bohaterem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Brytyjski reżyser kręci film o Monte Cassino

Ostatnia aktualizacja: 03.08.2012 18:44
John Irvin nakręci film fabularny, będący, jak mówi, hołdem dla bohaterów bitwy. Czy uwzględni rolę Polaków?
rozwiń zwiń