Uchwycił krzew gorejący na Górze Mojżesza

Dwójka
Bartosz Chmielewski 06.01.2013
krzew gorejący na Górze Synaj
krzew gorejący na Górze Synaj, foto: materiały promocyjne/Zdzisław Dados

- Wyjście na górę "trasą wielbłądzią" zrobiłem o pierwszej w nocy, żeby zdążyć przed świtem dotrzeć na jej szczyt - opowiadał w Dwójce Zdzisław Dados, autor wystawy fotograficznej "Synaj - legenda i majestat", którą można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.

Półwysep Synaj to pustynny, górzysty a zarazem fascynujący rejon geograficzny pomiędzy Afryką a Azją. Choć w większości dziki i słabo zamieszkały, jest bardzo malowniczy przede wszystkim za sprawą księżycowych, poszarpanych masywów górskich na południu. Tam na wysokości 1600 m n.p.m. znajduje się najstarszy klasztor chrześcijański na świecie - św. Katarzyny, a nad nim góra Synaj zwana Górą Mojżesza ok. 2300 m.

- To piękny pustynny masyw, gdzie roślin praktycznie nie ma - opowiadał w Dwójce Zdzisław Dados. Mimo to fotografowi udało się uchwycić jeden botaniczny okaz w niecodziennej oprawie. - W czasie odpoczynku przy schodzeniu z Synaju "trasą pokutną", zauważyłem suchy badyl niesamowicie oświetlony przez Słońce. Natychmiast zrobiłem zdjęcia tego krzaczka. W ten sposób uchwyciłem swój "krzew gorejący" - wyjaśniał gość "Dwójkowego Poranka".

Na wystawie "Synaj - legenda i majestat" znalazło się trzydzieści zdjęć z wyprawy. Ekspozycję w Muzeum Narodowym we Wrocławiu można oglądać do 10 lutego.

Więcej na ten temat w nagraniu audycji.

Witold Lutosławski - serwis specjalny Polskiego Radia
Krzysztof Penderecki
Henryk Mikołaj Górecki - serwis specjalny Polskiego Radia

Komentarze:

sortuj
liczba komentarzy: 0
    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!

Bądź z nami w kontakcie:

00:00 - 02:00Kleszczowisko Słuchaj na żywo
Oglądaj na żywo
Wkrótce: Fantazja polska