Margaret z EP-ką "Body". To pierwsza część albumu "Tripolar"

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2026 10:00
- Zawsze słyszałam, że chcę i robię za dużo rzeczy na raz, biegam od studia do studia. Przestałam więc to rozkminiać, ograniczać się. Pogodziłam się z tym, że jest mnie dużo wszędzie. Mam ciągłą potrzebę zmieniania się i odkrywania siebie. Tripolar to ja. Ja taka jestem i nie chcę tego zmieniać - mówiła Margaret w Czwórce. 
Margaret i Bartek Czarkowski w Czwórce
Margaret i Bartek Czarkowski w CzwórceFoto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Nowa EP-ka artystki ma być nie tylko kolejnym etapem w jej karierze. Margaret przekonuje, że jest to album bardzo osobisty. Wydawnictwo zatytułowane "Body" to pierwsza z trzech, zapowiadanych przez wokalistkę EP-ek. Wszystkie ostatecznie złożą się na album "Tripolar". - To będą trzy moody, trzy światy, które sprawiają, że jestem kompletna - opowiadała artystka.

Margaret w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Druga część po "Body", czyli EP-ka "Voice" ma ukazać się latem. Wszystkie trzy części, jako jeden "Tripolar" światło dzienne ujrzą jesienią tego roku. - Zaczęło się od tego, że miałam taki, a nie inny repertuar, ale nie tylko. Zarzucano mi często, że chcę za dużo. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i doszłam do wniosku, że tak, ja taka jestem: lubię zaglądać w miejsca, w które nie powinnam, uwielbiam się uczyć i rozwijać, jestem artystką, która wciąż poszukuje, od hip-hopu do popu. Bez którejkolwiek z tych moich twarzy ja nie byłabym sobą! Więc po prostu przestałam myśleć o tym co ludzie mówią, zastanawiać się, co powinnam, a czego nie - tłumaczyła wokalistka.

Margaret skupia się dziś w swojej twórczości na relacji z własnym ciałem i presji, jaka towarzyszy artystom, szczególnie kobietom, w świecie show-biznesu. W kwietniu ruszy jej trasa koncertowa, którą Margaret oparła na układach tanecznych. - Ja sama jestem wciąż w treningu tanecznym. Chcę wychodzić z tym ruchem do ludzi - podkreślała i zapraszała na taneczne warsztaty ze swoim udziałem.

Zobacz także:

Na co dzień artystka mieszka i tworzy w Hiszpanii. - Jestem dziś w Polsce z okazji prób muzycznych, bo szykujemy nowy set koncertowy. Hiszpania to dla mnie opcja zimowa, a będąc w Polsce mieszkam w domu otoczonym naturą, właściwie w lesie. Staram się otaczać pięknymi rzeczami i miejscami. W lesie, gdzie rzeczywiście jest pięknie, moja kreatywność rośnie - zdradziła. - Czuję i widzę, że oba miejsca, Hiszpania i Polska, dają mi różne muzyczne vibe'y. Muzyka latynoska jest ze mną od zawsze.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Maggie (@margaret_official)


***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi:  Bartek Czarkowski

Gościni: Margaret

Data emisji: 31.03.2026

Godzina: 9.14

kd

Czytaj także

Pat między Polską a Wielką Brytanią. "Tu mam muzyczną rodzinę"

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2026 13:00
- Jestem w Polsce, bo bardzo lubię tu być, lubię tu tworzyć. Nagrywamy właśnie nową muzykę, poznałem dobrych ziomków. Polska scena jest niezwykle otwarta. Mam tu fajną muzyczną rodzinę, wszystko bardzo dobrze i szybko się ułożyło - mówił Patryk "Pat" Wójcik. 
rozwiń zwiń