Odrzucił pióra i nagrał duet z Violettą Villas. Michał Szpak o nowym muzycznym etapie

Ostatnia aktualizacja: 22.09.2026 12:30
Koniec z teatralną kreacją, czas na autentyczność i czystą radość. W "Chłopakach z sąsiedztwa" Michał Szpak opowiada o singlu "Kochanie", zakopiańskich białych nocach i pracy nad utworem z legendami z Nashville.
Michał Szpak
Michał SzpakFoto: Pawel Wodzynski/East News

Przez lata obecności na polskiej scenie przyzwyczaił publiczność do operowego rozmachu, barokowych stylizacji, burzy loków i wyrazistego makijażu. Choć dla portali plotkarskich wciąż pozostaje barwnym ptakiem rodzimego show-biznesu, sam artysta znajduje się dziś w zupełnie innym punkcie niż dekadę temu. Zamiast budować wokół siebie aurę niedostępnej gwiazdy, stawia na bezpretensjonalność, prostotę i muzyczną lekkość. 

Posłuchaj audycji "Chłopaki z sąsiedztwa" z Michałem Szpakiem

Konfrontacja z plotkarskimi nagłówkami, od spacerów w bamboszach po rzekome tajemnice z prywatnego życia, wywołuje u artysty jedynie uśmiech politowania. Znacznie ważniejszy okazuje się jednak proces wewnętrznego dojrzewania, który diametralnie zmienił jego podejście do obecności w mediach.

- Między tym, jak zapisałem się w zbiorowej pamięci, a tym, kim jestem dzisiaj, istnieje spory dysonans - przyznał Michał Szpak. - Kiedy zaczynałem w rockowym składzie Whiplash, a później trafiałem do telewizyjnych talent shows, potrzebowałem ekstrawagancji, by wyrazić młodzieńczy bunt i zdefiniować siebie. Z kolei płyta "Nadwiślański mrok" była ciężkim, terapeutycznym rozliczeniem z przeszłością. Dziś mam trzydzieści pięć lat i nie czuję już żadnej potrzeby udowadniania czegokolwiek czy kreowania postaci na siłę. Dobrze czuję się w zwykłym T-shircie i dżinsach. Na scenie chcę wreszcie pokazać tę samą radość i czułość, którą na co dzień znają moi najbliżsi - zdradził.

Filmowa Syrenka Picassa

Symbolem tego nowego otwarcia jest przebojowy singiel "Kochanie", który powstał z nowym składem muzycznym i producentem Michałem Lange. Piosenka narodziła się podczas intensywnego obozu twórczego w zakopiańskim Domu Pracy Twórczej ZAiKS, gdzie w trakcie bezsennych, kreatywnych sesji zespół zarejestrował kilkadziesiąt szkiców kompozycji.

Numer trafił na ścieżkę dźwiękową filmu "Syrenka Picassa", prezentowanego na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Przy okazji prac nad produkcją wokalista spełnił jedno ze swoich największych artystycznych marzeń - zarejestrował duet z Violettą Villas. Dzięki wykorzystaniu archiwalnych, odseparowanych ścieżek wokalnych legendarnej artystki oraz partii fortepianu Marcina Maseckiego nagranych w studiu Polskiego Radia, powstało unikatowe, międzypokoleniowe dzieło, które dla samego Szpaka miało głęboki, osobisty wymiar.

Dlaczego Polska to wciąż najlepsze miejsce do życia?

Wokalista nie spieszy się z wydaniem pełnowymiarowego albumu, planując premierę płyty dopiero na przyszły rok. Obecnie skupia się na publikowaniu pojedynczych, kontrastujących ze sobą utworów. Jednym z nich będzie nadchodzący singiel "My Song", zrealizowany w stolicy muzyki country i rocka - Nashville. Utwór powstał we współpracy z Fredem Hudsonem, uznanym producentem stojącym za sukcesami m.in. Ozzy'ego Osbourne'a i P!nk.

Mimo zachwytu nad amerykańską szkołą produkcji i lekkością tamtejszych realizatorów dźwięku, muzyk kategorycznie odrzuca myśl o stałej emigracji. Jak sam deklaruje, to w Polsce czuje się najlepiej i to stąd zamierza wyruszać w kolejne artystyczne podróże, łącząc popową swobodę z jurorowaniem w najnowszej edycji "The Voice of Poland".

***

Tytuł audycji: Chłopaki z sąsiedztwa

Prowadzi: Adam Smolarek Del-M

Gość: Michał Szpak (wokalista)

Data emisji: 21.09.2026

Godzina: 19.15

ak

Zobacz więcej na temat: Czwórka Michał Szpak