Wszyscy chcą czytać "Lalkę" - to przez jej serialową wersję

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2026 14:05
Serial "Lalka" sprawił, że oglądający mają chęć na powrót do powieści Prusa. Aż 46 procent widzów uwspółcześnionej, serialowej wersji książki deklaruje, że ma ochotę jeszcze raz przeczytać oryginał - wynika z badania agencji K+ Research.
Kadr z serialu Lalka w reż. Pawła Maślony
Kadr z serialu "Lalka" w reż. Pawła MaślonyFoto: Netflix/R.Palka

16 września na platformie streamingowej Netflix pojawił się sześcioodcinkowy serial "Lalka" w reżyserii Pawła Maślony z Tomaszem Schuchardtem i Sandrą Drzymalską w rolach głównych. Przed ekranami usiadło tysiące widzów. W sieci rozgorzała dyskusja na temat serialowej wersji powieści Prusa, którą wielu pamięta jako szkolną lekturę. Wielu widzów też zdecydowało się ponownie sięgnąć po książkę.

- Ekranizacja zachęca do przeczytania powieści. Widać to w corocznych wynikach badań czytelnictwa. Sama zapowiedź ekranizacji spowodowała awans Prusa w rankingu najpoczytniejszych pisarzy w badaniu czytelnictwa Biblioteki Narodowej na pozycję szóstą - stwierdził dyrektor Biblioteki Narodowej dr Tomasz Makowski, cytowany w informacji prasowej.

Agencja K+ Research przeprowadziła też badania, z których wynika, że 46 procent widzów serialu chce ponownie sięgnąć po lekturę, 57 procent ankietowanych oglądających uważa, że serialowa historia Łęckiej i Wokulskiego jest bardziej interesująca. 

Widziałem serial - chcę przeczytać "Lalkę"

Prof. Ryszard Koziołek, literaturoznawca, rektor Uniwersytetu Śląskiego, ocenił, że ekranizacja klasycznej powieści, jaką jest "Lalka", nie jest w oczywisty sposób sojusznikiem osób zatroskanych o poziom czytelnictwa w Polsce. - Film nakręcony na podstawie literatury może się bowiem stać swego rodzaju usprawiedliwieniem nieczytania książki: "Nie czytałem, ale widziałem film". Dlatego cieszą mnie bardzo wyniki badania przeprowadzonego wśród widzów serialu Pawła Maślony - wskazał.

Powołując się na badania K+ Research, profesor ocenił, że jeśli nawet nie wszyscy deklarujący lekturę sięgną po książkę, to i tak można się spodziewać bardzo dużego zainteresowania oryginalną "Lalką". -  Kto wie, może właśnie radykalne odstępstwo scenariusza od fabuły powieści sprowokowało chęć sprawdzenia, "jak było naprawdę"? Co dla mnie szczególnie ważne, serial włącza powieść Prusa do bieżącego życia literackiego i kulturalnego, wyrywając ją z głównie szkolnego i akademickiego środowiska czytelniczego. Czytanie klasyków dobrze nam robi w każdym wieku, ale po ustaniu obowiązku szkolnego daje najwięcej przyjemności i pożytku - podkreślił literaturoznawca.

W badaniu wskazano, że 72 proc. Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że „Lalka” Bolesława Prusa jest ważnym dziełem polskiej kultury. Dodatkowo 64 proc. widzów ocenia, że serial pokazuje, iż klasyczna polska literatura wciąż potrafi inspirować. Wśród osób, które obejrzały cały sezon, przekonanie to wzrasta do 73 proc.

***

pj/PAP