Misia Furtak z singlem "Czuję". "To dla mnie nowy kierunek"

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2026 11:36
Misia Furtak powraca z nowym singlem "Czuję". Jest to pierwsza muzyczna zapowiedź nowego albumu artystki zatytułowanego "Otuchy".
Misia Furtak na scenie podczas koncertu
Misia Furtak na scenie podczas koncertuFoto: Karol Makurat/REPORTER/East News

- Ten moment, kiedy na światło dzienne wychodzi pierwsza piosenka, i nagle okazuje się, że ten numer nie jest już wyłącznie w komputerze i głowie tylko poszła w świat, to duże wydarzenie - ówiła wokalistka. - Utwór "Czuję" to najstarsza piosenka, miała najwięcej wersji, lądowała już nawet w koszu, a potem ją ratowaliśmy - wspominała artystka. 

Misia Furtak w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

Współproducentem utworu jest Fink, ceniony brytyjski artysta i producent, znany z charakterystycznej wrażliwości i minimalistycznego podejścia do dźwięku. Misia Furtak wraz z Michałem Drozdą odwiedzili go w Berlinie, gdzie wspólnie pracowali nad brzmieniem utworu, nadając mu ostateczny kształt. To międzynarodowe spotkanie twórcze wniosło do "Czuję" dodatkową głębię i unikalny klimat. - To on wybrał ten numer, poprzestawiał puzzle, zmieniła się wtedy forma tego utworu. jednak dziś jesteśmy pewni, że to najlepsza wersja tej piosenki, że ona jest dokładnie taka jaka powinna być - opowiadała gościni Czwórki. 

Prace nad nowym krążkiem zaczęły się już cztery lata temu. - Wówczas jednak powstawały wyłącznie szkice piosenek - podkreślała Misia Furtak. Jak zaznaczyła, utwór "Czuję" nie może by uznana za wizytówkę całego albumu. - Na pewno wskazuje kierunek albumu tematycznie, ale muzycznie i soundowo płyta jest bardziej klarowna, dostępna. Jest tam też dużo więcej gitar niż w tym utworze - mówiła wokalistka. W klipie utworu "Czuję" artyści tańczą na dachu. - Mam swój automatyczny sposób tańca, to bardzo zabawny i energetyczny moment - opowiadała. - Nagrywaliśmy ten klip w podwójnym tempie i tak też tańczyliśmy. 

Zobacz także:

Dziś cała płyta jest skończona, zamknięta. Zanim ukaże się w całości - premiera zaplanowana jest we wrześniu, światło dzienne ujrzą w sumie trzy single. - Lubię tak pracować, mam wszystko zorganizowane, zaplanowane, wiem, jak ta całość brzmi i jak się klei - opowiadała Misia Furtak. Przed wokalistką teraz koncerty i festiwale. - Zgramy cztery nowe numery, w tym trzy obiecane single - podkreśliła. 

***

Tytuł audycji: "Będzie głośno!"

Prowadzi: Damian Sikorski

Gość: Misia Furtak (wokalistka, kompozytorka)

Data emisji: 13.04.2025

Godzina: 19.15

kd