Nowy materiał od razu na start
Koncert ruszył bez wstępów. Fokus i Rahim zaczęli od numerów z nowej płyty "Katharsis", po raz pierwszy granych koncertowo. W MCK zabrzmiały m.in. "Diamenty", "Xennials", "Biorę na cel" i "Historia". Ten wybór jasno ustawił kierunek wieczoru - to nie był tylko jubileusz, ale realny start kolejnego rozdziału.
Jedna historia, różne składy
Setlista prowadziła przez projekty współtworzone przez Fokusa i Rahima w porządku odwrotnym chronologicznie - od najnowszych numerów po te starsze. Pokahontaz, Pijani Powietrzem, PFK Kompany i Paktofonika wyznaczały kolejne momenty tej drogi. Numery zazębiały się ze sobą i pokazywały ciągłość - bez odcinania się od wcześniejszych etapów.
Goście i klimat bez przypadku
Na scenie pojawili się artyści, którzy byli częścią tej historii: Grubson, Gutek, Abradab, donGURALesko, Śliwka Tuitam, Kleszcz, Zbuku, 21NADOBE oraz Sot. Ich wejścia były logicznie osadzone w secie i wzmacniały energię na hali. Publiczność reagowała od pierwszych numerów - wspólne refreny i pełna hala były stałym elementem koncertu. Całość wspierały światło i wizualizacje podporządkowane narracji występu.
Trzy godziny muzyki na żywo
Koncert trwał trzy godziny i objął materiał z większości płyt: "Renesans", "Reset", "Reversal", "Rekontakt", "Prewersje", "Podróże po amplitudzie", "Alfa i Omega", "Receptura", "Archiwum Kinematografii", "Zawieszeni w czasie i przestrzeni" oraz "Kinematografia". Finał z klasykami potwierdził, że ten katalog wciąż działa na żywo i trafia do kilku pokoleń słuchaczy.
Podsumowanie bez zbędnych słów
"Od Zet do A. 25 lat" domknęło wspólną historię - od pierwszych składów po etap Pokahontaz - i jasno pokazało start nowego rozdziału, który Fokus i Rahim otwierają już pod własnymi ksywami. Katowice dostały koncert kompletny - z historią, nowym materiałem i spójnym przejściem między kolejnymi momentami tej drogi.
AŚ, mat. artystów