Z okazji Halloween serwis ARTE.tv przygotował kolekcję filmów dokumentalnych, które bez litości rozprawiają się z popkulturowymi mitami, sprawdzają, skąd naprawdę wzięły się zombie, dlaczego laleczki voodoo to kinowy wymysł i jak mroczne celtyckie obrzędy wyewoluowały w komercyjne święto.
Film pt. "Halloween. Strach ma wiele twarzy" zabiera widzów w podróż do korzeni święta, które dziś kojarzy się przede wszystkim z amerykańską popkulturą. Jego historia sięga jednak celtyckiego Samhain. Starożytny kalendarz z brązu potwierdza, że już dwa tysiące lat temu wierzono, że tej nocy otwierają się bramy zaświatów. Jak dawne obrzędy przetrwały wieki i dotarły za ocean? Dokument prowadzi od zamglonych wrzosowisk Irlandii po kultowe amerykańskie miasteczko Sleepy Hollow, odkrywając historię Halloween i wierzenia, które ukształtowały to święto.
Dokument "Zombie. Fascynacja żywymi trupami" Isabel Hahn i Alexandry Hardorf przygląda się ewolucji jednego z najbardziej rozpoznawalnych potworów kina. Zanim zombie stały się krwiożerczymi stworami z horrorów, pojęcie to było związane z haitańskim voodoo i wyobrażeniem człowieka pozbawionego wolnej woli. Twórcy pokazują też, jak żywe trupy zaczęły symbolizować społeczne niepokoje, konsumpcjonizm i strach przed utratą tożsamości.
Z kolei "Dzieci voodoo" Tawana Aruna rozprawiają się ze stereotypowym obrazem religii sprowadzonej przez kino do klątw i laleczek przebijanych szpilkami. Autentyczne vodou to złożony system wierzeń, w którym ważną rolę odgrywają wspólnota, uzdrawianie i relacje z duchami. Film opowiada o Déo i jej bracie Samie, dorastających w świątyni prowadzonej przez ojca. Bohaterowie szanują rodzinną tradycję, ale jednocześnie marzą o niezależności i nowoczesnym życiu.
Dokumenty są dostępne na bezpłatnym serwisie streamingowym ARTE.tv.
mo, mat. prasowe