Brytyjski aktor Stephen Graham, świeżo po zdobyciu jednego z najważniejszych wyróżnień w świecie telewizji, przeżył moment grozy. Złoty Glob, który odebrał za najlepszą rolę męską w miniserialu "Dojrzewanie", zaginął zaledwie kilka godzin po ceremonii. Wszystko przez pośpiech na lotnisku.
Aktor w programie radiowym Capital Breakfast zdradził, że dzień po gali w Los Angeles musiał natychmiast lecieć do Madrytu, gdzie czekały na niego kolejne obowiązki zawodowe. Miał zaledwie 35 minut na przesiadkę w Atlancie. Niestety z powodu chaosu na lotnisku walizkę z nagrodą zostawił omyłkowo w Stanach Zjednoczonych. Wytłumaczył, że nie zabrał statuetki do bagażu podręcznego ze względu na jej wagę (Złote Globy są wykonane z brązu i pokryte 24-karatowym złotem, nagroda waży niema 4 kilogramy). Na szczęście po dwóch dniach intensywnych poszukiwań bagaż został odnaleziony i oddany Grahamowi.
Serial "Dojrzewanie" opowiada historię Jamiego Millera (w tej roli debiutant Owen Cooper), trzynastolatka, który zostaje oskarżony o morderstwo koleżanki z klasy. Jego rodzina, terapeutka i prowadzący sprawę detektyw zadają sobie pytanie o to, co naprawdę się stało. Trailer poniżej.
mo