Wydarzenie tym razem odbędzie się pod hasłem "Nothing more / Nic więcej", a jego program połączy klasykę kina i spotkania z twórcami. Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie projekcja krótkometrażowego filmu "Muse" Pawła Pawlikowskiego. Czarno-biała miniatura powstała we współpracy z Małgorzatą Belą, Marcinem Maseckim i operatorem Stanisławem Cuske. Po seansie, 5 września w bydgoskiej Akademii Muzycznej, Marcin Masecki zagra recital fortepianowy. To właśnie on odpowiada za muzykę do najnowszych projektów reżysera, w tym "Zimnej wojny", "Ojczyzny" i "Muse".
Festiwal tradycyjnie przypomni również mniej oczywiste perły polskiego kina. W programie znalazły się "Zmruż oczy" Andrzeja Jakimowskiego oraz "Żywot Mateusza" Witolda Leszczyńskiego, po którym odbędzie się rozmowa Michała Oleszczyka i Sebastiana Smolińskiego o kinie minimalistycznym.
Prawdziwą gratką będzie pokaz odnalezionej po 56 latach "Lekcji pływania" Andrzeja Wajdy. Trwająca niespełna trzy minuty miniatura zostanie zaprezentowana podczas seansu "Małe formy wielkich mistrzów" i będzie jedną z nielicznych okazji, by zobaczyć ją na dużym ekranie.
W programie nie zabraknie także filmowych eksperymentów. Widzowie zobaczą "La petite mort" Martyny Byczkowskiej i Kai Zalewskiej, kultowy mockument "Oto Spinal Tap", "Inwazję na USA" z Chuckiem Norrissem oraz nagradzany w Cannes film "Spiritus Sanctus" Michała Toczka.
Tegoroczne Przeźrocza zakończy pokaz "Niespodziewanego" Ryûsuke Hamaguchiego. Film, entuzjastycznie przyjęty podczas festiwalu w Cannes, przed polską premierą kinową w 2027 roku będzie można zobaczyć właśnie w Bydgoszczy. Program uzupełnią konkurs dokumentalny "Błysk Oka", spotkania z twórcami oraz wręczenie Nagrody Filmowej Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego Marianowi Opani za rolę w "Człowieku z żelaza".
mo, mat. prasowe