X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
Nowe Technologie

Agenta do tego nie trzeba

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2014 12:48
Tradycyjne rozwiązanie backupu, gdy chodzi o zabezpieczanie środowiska wirtualnego, wymaga zainstalowania programowego agenta na każdej chronionej maszynie wirtualnej. Nie jest to efektywna metoda. Znacznie skuteczniejsze są narzędzia bez agentów, wykorzystujące obrazy maszyn wirtualnych do kopiowania i odzyskiwania systemów oraz danych.
Agenta do tego nie trzeba
Foto: glowimages.com

Wprowadzenie wirtualizacji przyniosło wielkie zmiany w środowiskach informatycznych. Serwery pracują pełną mocą, nie marnując już – jak dawniej – większości swoich zasobów. Jednak z tym wielkim wzrostem efektywności wirtualizacja przyniosła też wyzwania związane z zarządzaniem oraz bezpieczeństwem, w tym – tworzeniem kopii zapasowych i odzyskiwaniem danych.

Zamiast pojedynczego fizycznego serwera, którego kopię bezpieczeństwa wykonywano na przykład raz na tydzień i przechowywano ją na taśmie, teraz mamy do czynienia z wieloma wirtualnymi maszynami działającymi na tym jednym serwerze. A maszyny te mogą być szybko tworzone, uruchamiane, wyłączane czy usuwane. W takim środowisku nie ma więc mowy o cotygodniowym backupie z użyciem biblioteki taśmowej.

Mało wydajna staje się także tradycyjna metoda sporządzania kopii zapasowych, oparta na wykorzystaniu agentów programowych. Niezbędny w takim rozwiązaniu agent, działając na wirtualnej maszynie, dodatkowo ją obciąża, komplikując też kwestie zarządzania i bezpieczeństwa. A tworzenie kopii zapasowych odbywa się w konwencjonalny sposób, na poziomie plików.

Jak się okazuje znacznie efektywniejszym w środowisku wirtualnym jest niewymagający agentów backup oparty na obrazach maszyn wirtualnych. Takie podejście oznacza późniejsze kopiowanie tylko bloków danych, które uległy zmianie, a nie całych plików. A kiedy jest wymagane odtworzenie maszyny wirtualnej, to wykorzystanie całego obrazu eliminuje czasochłonny, mozolny i podatny na błędy proces odbudowy serwera.

Kolejną zaletą backupu opartego na obrazach, jest to, że obejmują one maszynę wirtualną z całym jej „inwentarzem” – nie ma znaczenia, jaki system operacyjny i aplikacje działają wewnątrz. O ile więc tradycyjne systemy do tworzenia kopii zapasowych, oparte na plikach, są ograniczone do określonych systemów operacyjnych i aplikacji, o tyle bezagentowe rozwiązania dla środowisk wirtualnych nie mają takich ograniczeń.

Jednak - jak pokazują różne badania - jest jeszcze wiele organizacji, które nadal stosują do ochrony wirtualnych serwerów tradycyjne narzędzia do backupu. Ze względu na przedstawione zalety powinny one rozważyć zastosowanie rozwiązań stworzonych z myślą o wirtualizacji.

A są one dostępne na rynku już od kilku lat. Jednym z nich jest Veeam Backup & Replication, które tworzy kopie obrazów wirtualnych maszyn i przechowuje je w centralnej lokalizacji. W razie awarii serwery wirtualne mogą być odtworzone niemal natychmiast. Ich ochrona nie sprowadza się do ciągłego kopiowania wielkiej, w większości powielającej się masy informacji. Po wstępnym sporządzeniu pełnego backupu, działające na poziomie hipervisora (obsługa zarówno VMware, jak i Microsoft Hyper-V) oprogramowanie Veeam wykorzystuje tzw. migawki (snapshots) systemów i deduplikowanie danych. Dzięki temu zapisywane są tylko nowe dane, co doskonale usprawnia proces backupu. Co więcej, rozwiązanie Veeam Backup & Replication automatycznie weryfikuje możliwość odzyskania danych z każdej kopii zapasowej.



autor: Tomasz Janoś

Czytaj także

25% klientów wybrało nową wersję w ciągu 30 dni od jej wydania

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2013 09:22
Dzięki łatwemu procesowi uaktualnienia, 60 proc. klientów aktualizacji stwierdziło, że proces ten był kwestią minut, zaś 90 procent dokonało aktualizacji w ciągu kilku godzin od pojawienia się nowej wersji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy kupno dodatkowej pamięci to jedyne wyjście?

Ostatnia aktualizacja: 21.11.2013 21:35
Każdego dnia przybywa w firmie danych, które trzeba przechować i chronić. Czy jesteśmy skazani tylko na ciągłe dodawanie dysków?
rozwiń zwiń