W prasie belgijskiej dziś integrującej się strefie euro, zagrożeniach dla strefy Schengen i o referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. „Le Soir. „Janis Warufakis ujawnia nieprawdopodobny plan B” Czytamy w nim, że plan B to przygotowanie do przejścia na drachmę i wprowadzenie do obiegu pieniądza pomocniczego, gwarantującego płynność wewnątrz kraju. Na Politico o pomyśle Francji, który podchwyciły Niemcy i Włochy opowiadając się za osobnym budżetem dla strefy euro. De Standaard, która posiłkuje się doniesieniami z Londynu donosi : „Brytyjczycy prawdopodobnie zagłosują w sprawie Unii Europejskiej już w przyszłym roku”.
Problemy państw wchodzących w skład UE. Zachowanie głównych sił politycznych Katalonii martwi premiera Hiszpanii Jose Luisa Rodrigueza Zapatero, który twierdzi, że katalońscy liderzy mylą się. “Jesteśmy w Unii Europejskiej. Trudno zrozumieć, żeby ktoś chciał ją opuszczać. Katalończycy bronią euro, systemu demokratycznego, Schengen, polityki obronnej i wspólnego europejskiego bezpieczeństwa.
Rośnie popularność lewicy w krajach UE. Antyimigranccy Szwedzcy Demokraci są najszybciej rosnącą siłą polityczną kraju. Równie ważne jak pojawienie się greckiej Syrizy czy zdobywania siły przez Front Narodowy we Francji są rosnące siły populistycznej prawicy w Szwecji, Danii, Norwegii i Finlandii. Poparcie dla Szwedzkich Demokratów pobrzmiewa sukcesem Duńskiej Partii Ludowej, która w czerwcowych wyborach zajęła drugie miejsce.
The Telegraph: “Unia Europejska chce nas zrobić obywateli drugiej klasy”. W centrum planu znajdzie się “kluczowa grupa” państw strefy euro, tych o silniejszych rządach politycznych uzbrojonych w daleko sięgające siły fiskalne i ekonomiczne. Drugą grupą będą “zrzeszeni członkowie” znajdujący się poza strefą euro takie jak m.in. Wielka Brytania. Wszystko to będzie wymagało nowego traktatu, którego ustalenie i ratyfikowanie nie może zająć mniej niż pięć lat.