Dobrą wiadomością dla całej Unii Europejskiej jest piątkowe zawarcie porozumienia z Chinami i Światową Organizacją Handlu. Uwzględnia ono 54 kraje świata i ułatwia dostęp do największych rynków takich jak Chiny. UE eksportuje produkty o łącznej wartości 83 miliardów euro, a z importu zyskuje 68 miliardów euro rocznie.
David Cameron próbuje znaleźć sposób żeby zostać w Unii bez mówienia tego wprost, Izba Lordów stara się o jeszcze większą integrację. Z poparciem 15 innych narodowych parlamentów, Lordowie startują z “Zieloną kartą”, która ma za zadanie przekonać Komisję Europejską o konieczności zaprzestania marnowania 89ciu milionów ton jedzenia rocznie przez Europę. To tematy z „The Irish Examiner”.
Kiedy Czechy przyjmą euro? Wszystkie dzienniki czeskie odnotowały wypowiedź wicepremiera, ministra finansów i jednocześnie jednego z najbogatszych Czechów Andreja Babisza. Zapytany o to kiedy Czechy przyjmą euro Babisz rezolutnie odpowiedział: „Musimy odłożyć termin przyjęcia euro aż do tego czasu kiedy Grecja wystąpi z Unii Europejskiej. Życzyłbym sobie aby to było jak najwcześniej”. Minister finansów powiedział to głośno w wywiadzie dla dziennika Mlada Fronta Dnes.
“Uniwersytety namawiają Brytyjczyków do pozostania w Unii Europejskiej”. Brytyjscy akademicy podkreślają, że członkostwo w Unii Europejskiej ma “niezwykle pozytywny wpływ” na standard wyższego wykształcenia i wzmacnia brytyjską pozycję na całym świecie. Przedstawiciele uniwersytetów, po obiecanym przez Davida Camerona referendum, zabrali głos w debacie wokół możliwego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
The Guardian, “Zabicie lwa Cecila rozbudza żądania o wprowadzenie unijnego zakazu importowania lwich trofeów”. Politycy i działacze ruchu na rzecz ochrony przyrody wezwali Unię Europejską do zakazania importu lwich głów, łap i skór z tych krajów afrykańskich, które nie są w stanie udowodnić, że ich populacje lwów są wystarczająco liczebne i trwałe. To reakcja na zabicie Cecila – najsłynniejszego lwa w Zimbabwe – przez europejskiego kłusownika, którego poszukują lokalne władze.