Coraz więcej przywódców krajów Unii Europejskiej krytykuję politykę niemieckiej kanclerz wobec uchodźców. Kanclerz Austrii Werner Faymann – niedawny sojusznik Angeli Merkel - wyraża obawy przed przekształceniem jego kraju w strefę buforową dla uchodźców i krytykuje Merkel. Burmistrz Antwerpii Bart De Wever powiedział w wywiadzie dla tygodnika "Der Spiegel", że polityka "otwartych drzwi" wobec imigrantów była "epokowym błędem" Angeli Merkel. Nawet przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk odwraca się od kanclerz Niemiec mimo, że zawsze relacje między tymi politykami były bardzo dobre. Według komentatorów, Niemcy od dawna nie były tak izolowane w Unii Europejskiej jak obecnie. Mimo to, Angeli Merkel udało się na ostatnim unijnym szczycie przeforsować rozwiązanie, polegające na uszczelnieniu zewnętrznej granicy Unii Europejskiej poprzez umowę z Turcją. Natomiast niemiecka kanclerz jest przeciwna zamykaniu granic przez poszczególne kraje Wspólnoty.