Emisja
  • 2 grudnia godz. 21:05 Program 3

"Mapa i terytorium" w Scenie teatralnej Trójki

polskieradio.pl
Janusz Dziewiątkowski 28.11.2012
Karolina Gruszka i Andrzej Chyra w trakcie nagrywania słuchowiska
Karolina Gruszka i Andrzej Chyra w trakcie nagrywania słuchowiska, foto: fot. PR/W. Kusiński

Zapraszamy na premierę słuchowiska według ostatniej powieści Michela Houellebecqa pt. "Mapa i terytorium". Adaptacja i reżyseria Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej.


Autor:
Michel Houellebecq

Adaptator i reżyser:
Agnieszka Lipiec-Wróblewska

Realizator:
Andrzej Brzoska

Opracowanie muzyczne:
Tomasz Obertyn

Obsada:

Andrzej Chyra (Jed Martin), Marek Kalita (Michele Houellebecq), Magdalena Cielecka (Dziennikarka), Karolina Gruszka (Olga), Władysław Kowalski (Ojciec), Adam Ferency (Franz Teller), Krzysztof Banaszyk (Głos w reklamie)

„Mapa i terytorium” to wydana w ubiegłym roku w Polsce ostatnia powieść Michela Houellebecqa, francuskiego pisarza, autora m.in. „Cząstek elementarnych”, „Platformy”. Zarówno te powieści, jak i ostatnia, „Mapa i terytorium” (w 2010 roku otrzymał za nią prestiżową francuską literacką Nagrodę Goncourtów), odbiły się szerokim echem w świecie literackim, a Houellebecq dzięki nim zyskał równie wielu admiratorów, co wrogów.

Jed Matrin (w tej roli znakomity Andrzej Chyra), francuski malarz i artysta, który w swojej sztuce zajmuje się, nazwijmy to, wytworami późnej doby kapitalizmu, organizuje wystawę, do której tekst katalogowy ma napisać nie kto inny, jak… „Michel Houellebecq – znany pisarz” (Marek Kalita), bohater powieści. Michel Houellebecq, żyjący tu i teraz pisarz, puszcza ironiczne oko do swojego czytelnika, czyniąc siebie bohaterem powieści, na kartach której zresztą pozwala się brutalnie zamordować. Ten motyw podwójnej obecności autora, zapisany w powieści, posłużył Agnieszce Lipiec-Wróblewskiej do skonstruowania ciekawego scenariusza, gdzie świat literatury przenika do rzeczywistości i odwrotnie.

Radiowa adaptacja, choć ograniczona do 45 antenowych minut, znakomicie oddaje klimat książki i „przeklęte” Houellebecqowskie tematy. Powraca kwestia samotności i niemożliwości miłości - do rodzica, do kobiety. Houellebecq z lubością twierdzi, że wszystko, co człowiekowi zostało, to zatapiać się w produktach współczesnego świata. I niech choćby była to kurtka Camel Legend czy porządna kiełbasa chorizo i dobre wino. Nie jest to jednoznaczne z osiągnięciem spokoju i szczęścia, ale nic innego nam nie pozostało.