Ekumenia

Kazachstański ksiądz, który sprzeciwiał się rosyjskiej inwazji, pozostaje w izolacji

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2026 22:39
Niezależny prawosławny ksiądz z Kazachstanu, który publicznie sprzeciwiał się rosyjskiej inwazji na Ukrainę, pozostaje w areszcie tymczasowym pod zarzutem posiadania narkotyków, który jego zwolennicy nazywają „sfabrykowanymi”.

40-letni Władimir Jurjewicz Woroncow stawił się w piątek (8 maja) na rozprawie apelacyjnej w Sądzie Miejskim w Ałmaty, której wynik nie został ujawniony. Policja aresztowała Woroncowa 13 lutego, a następnie przedłużyła jego areszt do 23 maja.
Jego rodzina jest w głębokim szoku, ponieważ władze nadal odmawiają im kontaktu z księdzem.
Adwokat Galym Nurpiejsow poinformował, że strażnicy więzienni siłą zgolili brodę Woroncowa i skonfiskowali jego Biblię i modlitewnik.
„Od momentu aresztowania Jakow jest przetrzymywany w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego, w tym od rodziny” – powiedziała dziennikarka Natalia Bojko, która dobrze go zna. „Odmówiono mu jakiejkolwiek formy bezpośredniego kontaktu – nie zezwolono na żadne rozmowy telefoniczne ani odwiedziny. Rodzina jest głęboko zaniepokojona i zmartwiona, podzielamy jej głęboki niepokój, ponieważ najwyraźniej jest on przetrzymywany w przymusowej, absolutnej izolacji od świata”.
Woroncow wcześniej pełnił posługę duchownego w kazachskim Kościele Prawosławnym Patriarchatu Moskiewskiego. W marcu 2022 roku podpisał list otwarty wraz z 293 duchownymi prawosławnymi domagającymi się natychmiastowego zawieszenia broni na Ukrainie.
Postawa ta ostro kontrastowała z prowojennym stanowiskiem patriarchy Cyryla w Moskwie, a w lipcu 2023 roku Rada Diecezjalna Kazachstańskiego Kościoła Prawosławnego pozbawiła Woroncowa urzędu.
Po usunięciu z urzędu Woroncow próbował zarejestrować parafię niezależną od Patriarchatu Moskiewskiego – Niezależną Wspólnotę Prawosławnych Chrześcijan pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Departament Sprawiedliwości miasta Ałmaty odrzucił jego pierwszy wniosek w grudniu 2025 roku.
Złożył drugi wniosek 9 stycznia, poparty przez 54 założycieli cerkwi, ale jak dotąd nie otrzymał odpowiedzi od władz.
„Patriarchat Moskiewski popiera wojnę na Ukrainie” – powiedział Bojko. „Właśnie dlatego Jakow chciał separacji… i dlatego [władze] go teraz karzą”.
Naciski prawne nasiliły się po tym, jak Woroncow napisał na Facebooku, że Rosyjska Cerkiew Prawosławna „od dawna nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem”. Podczas gdy policja zamknęła wstępne śledztwo w sprawie podżegania w kwietniu 2025 roku, władze twierdziły w listopadzie, że Woroncow prowadził „narkotykową melinę” – poinformowała organizacja obrońców praw człowieka.
13 lutego policja OMON-u, wchodząca w skład systemu wojskowych jednostek specjalnych w Rosji, wtargnęła o północy do domu Woroncowa z psami, jak podaje Forum 18 (niezależna organizacja monitorując kwestię wolności religijnych i praw człowieka w Azji Środkowej). Funkcjonariusze twierdzili, że znaleźli substancję w proszku i początkowo skazali księdza na 10 dni więzienia za zażywanie narkotyków.
„Wyobrażam sobie, że [policja] podrzuciła proszek, aby mnie namierzyć i zdyskredytować” – napisał Woroncow w liście z więzienia, poinformowała organizacja. „Cały świat wie o moim wyborze ewangelii, a nie „rosyjskiego świata”; pokoju, a nie wojny”.

Pomimo zaplanowanej apelacji Nurpiejsow powiedział, do środy (6 maja) władze nadal odmawiały mu dostępu do dokumentów sądowych.

„Nie znam materiałów sprawy” – powiedział Nurpiejsow grupie. „Musimy dokładnie zbadać i przeanalizować stertę dokumentów, zanim będę mógł złożyć pełne zeznania”.

Zwolennicy również wyrazili zaniepokojenie stanem zdrowia Woroncowa. Genijat Issin, jeden z jego zwolenników, napisał na Facebooku, że ksiądz doznał zapalenia płuc po tym, jak strażnicy zmusili go do chodzenia zimnymi korytarzami po cotygodniowych gorących prysznicach.

Pomimo tych warunków, Issin zauważył, że Woroncow kontynuuje swoją posługę za kratkami. Podobno ksiądz niedawno przekonał współwięźnia do odejścia od samobójstwa.

Galim Ageleuov, szef grupy Liberty Human Rights Group, nazwał oskarżenia „papierkiem lakmusowym” dla Kazachstanu.

„Los Jakowa Woroncowa jest bardzo ważny” – powiedział Ageleuov . „To wskaźnik stanu naszego kraju”.
Christian Daily

Zobacz więcej na temat: wiara